Liga Angielska | 2009-11-02 11:56:27 | Nadesłał: Daniel Koniński | Źrodlo: inf. własna
Jak głoszą angielskie media, posada Rafy Beniteza jako menedżera Liverpoolu wisi na włosku. Po kolejnej kompromitującej klub porażce, tym razem z Fulham, działacze z miasta Beatlesów zmuszeni byli podjąć radykalne decyzje.
Sobotnia przegrana zespołu prowadzonego przez Hiszpana była szóstą w siedmiu ostatnich meczach - to najgorsza seria w historii utytułowanego klubu od ponad 50 lat. Włodarze klubu z Anfield ponoć postawili sprawę jasno - trzy zwycięstwa w trzech najbliższych meczach, albo Benitez kończy pracę z Liverpoolem.
Ewentualna porażka w środowym spotkaniu Ligi Mistrzów z Lyonem może dodatkowo jeszcze bardziej przekonać amerykańskich właścicieli Liverpoolu do sprzedania zadłużonego klubu, o czym mówi się od kilku tygodni.
Sam Benitez zdaje sobie sprawę z powagi sytuacji. - Moja przyszłość nie będzie się decydować w trech najbliższych meczach. Ostatnia szansa na uratowanie tego sezonu dla Liverpoolu to środowy mecz z Lyonem, który po prostu musimy wygrać - powiedział Hiszpan przed spotkaniem z zarządem klubu.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.