II liga zachodnia | 2011-07-14 12:38:05 | Nadesłał: Michał Sobczak | Źrodlo: inf. własna
Łukasz Grabowski i Łukasz Frąszczak to pierwsi piłkarze, którzy w okresie przygotowawczym nie przekonali do siebie trenera Calisii, Grzegorza Dziubka. Ostateczny kształt kadry beniaminka II ligi powinien być znany po sobotnim sparingu ze Spartą Konin.
W środowe popołudnie kaliski zespół podejmował na boisku przy ulicy Łódzkiej ekipę Sokoła Kleczew w swoim trzecim spotkaniu towarzyskim przed nowym sezonem. W pierwszych minutach kaliszanie mieli co najmniej cztery dogodne okazje na rozwiązanie worka z bramkami, jednak brakowało im skuteczności. Najbliżej wpisania się na listę strzelców był Krzysztof Gościniak, który w 6. min uderzył technicznie zza pola karnego w słupek. I to w zasadzie na tyle, bowiem kolejne sytuacje bramkowe gospodarze stwarzali sporadycznie. Warte odnotowania są niecelne strzały Wojciecha Bzdęgi (40. min) i Szymona Matuszewskiego (70. min). Goście tylko raz zagrozili "świątyni" Marcina Ludwikowskiego, gdy w drugiej połowie kaliski golkiper wyszedł obronną ręką w sytuacji sam na sam.
- Mecz nie mógł się podobać. Mieliśmy sytuacje, po których powinniśmy coś strzelić. Może i dobrze, że teraz nie potrafimy wygrać, najważniejsze, by zmieniło się to od 23 lipca - ocenił trener Calisii Grzegorz Dziubek.
Po środowym sparingu oficjalnie podziękowano Łukaszowi Grabowskiemu i Łukaszowi Frąszczakowi. Dołączyli oni do Bartosza Ciesielskiego i Macieja Stawińskiego, którzy opuścili kaliski klub już po zakończeniu poprzednich rozgrywek. Nie są to jednak ostatni gracze, którzy przed startem sezonu rozstaną się z kaliskim drugoligowcem. Kadra drużyny ma liczyć co najwyżej 22 piłkarzy. - W sumie zostanie nas o 4-5 mniej, więc jeszcze 2-3 zawodników odejdzie. Na ostatnie decyzje pozostawiliśmy sobie czas do soboty - twierdzi Dziubek. Spore szanse na pozostanie w jego drużynie mają Wojciech Bzdęga, Szymon Matuszewski, Maciej Manelski i Marcel Kotwica. Obserwowani są nadal Nigeryjczycy - Samuelson Odunka i Ajibola Oshiokoya oraz Bułgar Georgij Nedjałkow. Z kaliską ekipą nie pozostanie raczej bramkarz Górnika Konin, Daniel Szczepankiewicz, który w środę pół godziny rozegrał w Calisii, a godzinę w Sokole, gdzie mógłby liczyć na regularne występy. O angaż w najstarszym mieście w Polsce walczył też prawoskrzydłowy Kamil Paluch z Młodej Ekstraklasy ŁKS-u Łódź.
Przeciwko kleczewskiemu Sokołowi nie zagrał natomiast Mateusz Majewski, który z Calisią trenuje od początku okresu przygotowawczego. 20-letni obrońca wciąż nie uzyskał zgody z Górnika Konin na przenosiny do grodu nad Prosną. - Jest trudno, ale bardzo chcemy tego zawodnika. To utalentowany młodzieżowiec, który rozwiązałby nam dużo problemów w obronie - przekonuje wiceprezes Calisii, Paweł Gajoch.
Ostateczne decyzje dotyczące kadry zespołu mają zapaść po sobotnim sparingu ze Spartą Konin. Jego początek o godz. 12 na boisku przy ulicy Łódzkiej.
***
KP Calisia Kalisz - Sokół Kleczew 0:0
Calisia: Szczepankiewicz (31. Ludwikowski) - Wiącek (61. Lis), Czech (31. Kupczyk, 61. Frąszczak), Maksymow (48. Janicki), Bzdęga (46. Kotwica) - Ciesielski (31. Paluch), Gościniak (61. Dziubek), Migawa (31. Nedjałkow), Oshiokoya (31. Sowiński, 61. Grabowski), Manelski (46. Matuszewski) - Odenko (61. Świergiel)
Sokół: Komorek (31. Szczepankiewicz) - Podziński (46. Gołąbiewski), Augustyniak (46. Krzyżanowski), Kwiatkowski (46. Jędras), Śmiałek - Głowala (46. Jankowiak), Dębowski (46. Urban), Robak (46. Palmowski), Woźniak (46. Grzelak) - Stachowiak (46. Rutkowski), Kopaniarz (46. Pingot)
Wykop
ziggy 180 miesięcy temu
Zanosi się na to, że Calisia będzie miała silną kadrą. Oby powalczyła o czołówkę II ligi!!!!!
Stefan 180 miesięcy temu
Widać, że z głową jest budowana drużyna - trzymam więc kciuki za dobry wynik sportowy w tym sezonie!
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.