I Liga | 2018-08-31 15:57:07 | Nadesłał: Dawid Ćmielewski | Źrodlo: inf. prasowa
Przed nami 8. kolejka Fortuna 1 Ligi. Czy Raków Częstochowa powiększy przewagę nad resztą stawki? Szansę na przełamanie spotkań bez zwycięstwa dostaną ekipy Puszczy Niepołomice czy Bruk-Bet Termaliki. Czy Sandecja podtrzyma zwycięską passę na własnym obiekcie?
Pięć spotkań bez zwycięstwa – to passa Odry Opole. W piątek ekipa trenera Rumaka będzie próbowała ją przełamać w meczu z Chrobrym Głogów, który na wyjeździe jeszcze nie przegrał, a w całym sezonie stracił łącznie raptem trzy gole (najmniej w lidze) – Przegraliśmy ostatnie trzy mecze, ale w ostatnim z Puszczą zdobyliśmy punkt, więc można mówić o przełamaniu – mówi przed meczem Tobiasz Weinzettel. Chrobry ma problem ze strzelaniem bramek. W siedmiu meczach do tej pory, zawodnicy Grzegorza Nicińskiego strzelili zaledwie cztery bramki.
Oba kluby do tej pory grały przeciwko sobie sześciokrotnie, w drugiej lidze wschodniej w latach 2011-14. Dwukrotnie zwyciężała Garbarnia, natomiast czterokrotnie górą były Wigry. Dla ekipy z Suwałk będzie to trzecie spotkanie z rzędu u siebie. W poprzednich dwóch podopieczni Kamila Sochy zdobyli komplet punktów. Teraz do Suwałk przyjeżdża ostatnia w tabeli Garbarnia, która nie wygrała jeszcze poza domem. Co więcej w spotkaniach wyjazdowych beniaminek zdobył zaledwie jedną bramkę a stracił sześć. W poprzednich dwóch kolejkach gracze Garbarni nie potrafili ani razu pokonać bramkarza rywali. Natomiast bramkarz ekipy z Krakowa wyciągał piłkę z siatki aż sześciokrotnie.
Lider tabeli zagra u siebie o piąte z rzędu zwycięstwo i szóste w sezonie. Rywalem częstochowian będzie Stomil, który przegrał ostatnie dwa mecze, a na bramkę w lidze czeka od 180 minut. Raków w czterech spotkaniach na własnym stadionie wygrał trzy razy i zanotował jeden remis. Wiadomo też, że niezależnie od wyniku, ekipa Marka Papszuna po 8. kolejce pozostanie na czele Fortuna 1 Ligi.
Choć oba zespoły dzielą w tabeli pięć pozycji, Bytovia ma zaledwie jeden punkt przewagi nad ŁKS-em Łódź. Zespół Adriana Stawskiego w tym sezonie kapitalnie radzi sobie na wyjazdach, ale u siebie wciąż czeka na pierwsze zwycięstwo. Beniaminek z Łodzi jest z kolei jednym z najskuteczniejszych zespołów na wyjazdach.
GKS Jastrzębie jest niepokonane w lidze od czterech spotkań. Beniaminek wciąż czeka jeszcze na pierwsze domowe zwycięstwo. Termalika Bruk-Bet Nieciecza nie wygrała pięciu kolejnych spotkań na zapleczu ekstraklasy. - Podsumowania naszych ostatnich meczów są przykre i przygnębiające – powiedział na ostatniej konferencji prasowej Jacek Zieliński. „Słonie” po 7. kolejkach zajmują przedostatnią pozycję w tabeli.
Na jedenaście bezpośrednich meczów Chojniczanki z GKS-em Katowice, jeszcze żaden nie zakończył się wygraną żółto-biało-czerwonych. W poprzednim sezonie zespół z Chojnic ani razu nie pokonał defensywy GieKSy. W ubiegłym tygodniu Chojniczanka przegrała pierwsze spotkanie w tym sezonie. GieKSa w derbowym pojedynku uległa beniaminkowi z Jastrzębia, ponosząc czwartą porażkę (najwięcej w lidze). – Zawsze fajnie jest wrócić do miejsc, gdzie dobrze się czuło, ponieważ nie ukrywam, że przez te cztery lata dobrze się czułem w Chojnicach. Lecz teraz trzeba stanąć po drugiej stronie barykady i walczyć o punkty przeciwko Chojniczance – opowiada Wojciech Lisowski, gracz GieKSy, który w poprzednim sezonie reprezentował barwy Chojniczanki.
Tylko Chojniczanka Chojnice może pochwalić się lepszą skutecznością w meczach u siebie. Tyszanie przed własną widownią strzelili osiem bramek, ale aż pięć w meczu z Garbarnią. Warta w ostatnich dwóch kolejkach zanotowała dwie porażki i spadła na 16. pozycję w tabeli.
Puszcza ostatni raz u siebie wygrała w 2. Kolejce. Potem przyszły dwie domowe porażki. Ekipa z Małopolski czeka ponadto na kolejne zwycięstwo od czterech spotkań. – Nasze ostatnie spotkanie również zremisowane na trudnym terenie, aczkolwiek mieliśmy swoje okazje, aby podobnie jak w meczu z Garbarnią szale przechylić na naszą stronę. Szanujemy jednak zdecydowanie to, co mamy i teraz w sobotę walczymy o pełną pule – mówi przed spotkaniem zawodnik TSP, Dominik Jończy. Podbeskidzie przed 8. Kolejką jest w górze tabeli dzięki czterem meczom bez porażki.
Na koniec kolejki dojdzie do meczu przyjaźnie pomiędzy Sandecją Nowy Sącz a Stalą Mielec. Gospodarze będą bronić pozycji wicelidera i statusu niepokonanych na własnym obiekcie. Stal Mielec zdecydowanie lepiej radzi sobie do tej pory na wyjazdach, gdzie piłkarze Artura Skowronka wygrali już trzy spotkania.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.