I Liga | 2010-03-13 12:37:51 | Nadesłał: Łukasz Szymański | Źrodlo: inf. własna
Od mocnego akcentu rozpoczyna Warta Poznań ligowy sezon przed własną publicznością. Na stadion przy Drodze Dębińskiej przyjeżdża lider tabeli Widzew Łódź. Początek spotkania o 15:00.
O poznaniakach powiedzieć można sporo, ale na pewno nie to, że są słabym zespołem. Dzięki znakomitej pracy Bogusława Baniaka Warta Poznań znalazła się w górnej połowie tabeli. Dzieło popularnego Bebeto od rundy wiosennej kontynuować będzie Marek Czerniawski. Były mistrz Polski z Lechem Poznań rozpoczął swoją pracę bardzo obiecująco, bo od wygranej w Ząbkach z Dolcanem 2:1. Należy przypomnieć, że w zimie zespół Zielonych opuścił m.in. Marcin Klatt, który jesienią zdobył dla nich aż 10 bramek. Zastąpić ma go Szymon Kazmierowski sprowadzony z Polonii Warszawa. Jednak głównym egzekutorem Warty bez wątpienia będzie Piotr Reiss. Były król strzelców ekstraklasy ma już w tym sezonie na swoim koncie 12 bramek ligowych. Warto wspomnieć, że Reiss lubi strzelać bramki Widzewowi, do tej pory robił to już dziewięciokrotnie. Trener Czerniawski w tym meczu nie będzie mógł skorzystać z kontuzjowanego Abrahama Loligi, do jego dyspozycji będzie natomiast Alain Ngamayama.
Widzewiacy zapomnieli już o ostatnich derbach miasta i przez cały tydzień przygotowywali się do konfrontacji z Wartą. Zespół trenował prawie w komplecie, brakowało tylko Arriero, który od tego tygodnia będzie już ćwiczył z drużyną. Jego występ w Poznaniu jest oczywiście wykluczony podobnie jak kolejnego nowego piłkarza: Souheïla Ben Radhia. Tunezyjczyk jest w pełni zdrowy, ale po prostu za krótko przebywa z drużyną. Dziś nie zagra również Dudu, który musi odcierpieć karę za nadmiar żółtych kartek. Wydaje się, że jego miejsce na lewej stronie defensywy zajmie Tomasz Lisowski, jeżeli tak się stanie będzie to pierwszy występ tego zawodnika w tym sezonie. Do dyspozycji trenera Pawła Janasa będą również kontuzjowani ostatnio Adrian Budka i Sebastian Madera.
W poprzednim sezonie Warta okazała się bardzo niegościnna dla łodzian. Zwycięstwo 3:1 w pełni oddaje przebieg tamtego meczu. To gospodarze byli wtedy lepsi i zasłużenie wygrali. Zresztą występy na swoim boisku to mocna broń warciarzy również w tym sezonie. W ze spotkań rozegranych do tej pory u siebie przegrali tylko dwa, a ostatnim zespołem, który wywiózł zwycięstwo z Poznania jest ŁKS Łódź. Jednak Widzew potrafi grać w tych rozgrywkach na trudnych terenach. Wystarczy przypomnieć, że wygrywał m.in. w Szczecinie, Zabrzu i na ŁKS-ie. Sędzią dzisiejszego pojedynku będzie pan Jarosław Chmiel z Warszawy.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.