I Liga | 2009-03-15 00:36:26 | Nadesłał: Joanna Kaliszewska | Źrodlo: inf. własna
O godzinie 19:46 (1946 – rok założenia Klubu w Lubinie) sędzia Łukasz Śmietanka rozpoczął pierwsze ligowe spotkanie na Dialog Arena, które z pewnością na długie lata zapadnie w pamięci kibiców długo czekających na otwarcie następcy lubińskiego „molocha”.
Jak powiedział trener Górnika Wojciech Stawowy : „Zagłębie wygrało ten mecz zasłużenie. Było drużyną lepszą i jest na najlepszej drodze do gry w Ekstraklasie”. „Miedziowi” już na początku ostro ruszyli do walki i już w ósmej minucie objęli prowadzenie po strzale Wojciecha Kędziory. Górnik nie wykorzystał okazji na wyrównanie i do szatni wyszedł bez dorobku bramkowego.
Po zmianie stron głos należał już właściwie tylko do Zagłębia, czego efektem były dwie kolejne bramki strzelone przez Szymona Pawłowskiego. Gospodarze zakończyli spotkanie z wynikiem 3:0 obejmując tym samym prowadzenie w tabeli.
Na konferencji pomeczowej trener Jończyk podziękował kibicom za wspaniały doping i oprawę.”Podziękowania i gratulacje należą się nie tylko piłkarzom, ale również kibicom którzy dziś zaprezentowali bardzo wysoki poziom (…) Jeszcze nie słyszałem tak kulturalnego dopingu”
Fani „Miedziowej” jedenastki kończyli dzisiejsze spotkanie skandując „Spójrz na tabelę, Wielkie Zagłębie liderem!”. Teraz zawodników czeka ciężka praca aby fotel lidera I ligi nadal pozostał w Lubinie.
Bramki: Kędziora (9), Pawłowski (55, 65).
Zagłębie: Ptak - Costa, Jasiński, Kapias, Kocot, Pawłowski (90 Joel), M. Bartczak, Goliński, Jackiewicz, Plizga, Kędziora (72 Kolendowicz).
Górnik: Wierzchowski - Głowacki, Nikitović, Bartoszewicz, Kazimierczak, Bazler (85 Bugała), Niżnik, Szymanek, Witkowski (81 Stachyra), Grzegorzewski, Nazaruk.
Żółte kartki - Zagłębie Lubin: Mateusz Bartczak. Górnik Łęczna: Rafał Niżnik.
Sędzia: Łukasz Śmietanka (Radom).
Widzów: ok 10 000. Przyjezdnych: 0
Galeria: Zagłębie Lubin - Górnik Łęczna 14.03.2009
Wykop
czuku1979 210 miesięcy temu
Zasłużone zwycięstwo Zagłębia. Wspaniała atmosfera na nowym stadionie. A bramka Pawłowskiego na 3:0 dała urok temu meczu.
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.