Ekstraklasa | 2026-01-05 22:39:22 | Nadesłał: Magdalena Ćmielewska | Źrodlo: inf. prasowa
5 stycznia Motor Lublin rozpoczął przygotowania do nadchodzącej rundy PKO BP Ekstraklasy.
Podczas pierwszego dnia zawodnicy przeszli badania i testy motoryczne, a następnie przystąpili do pierwszego treningu na boisku. Oprócz zawodników pierwszej drużyny, w treningu wzięli udział dwaj zawodnicy Akademii Piłkarskiej Motoru Lublin - bramkarz Borys Mołdach oraz obrońca Krystian Brzozowski.
Kadra Motoru Lublin podczas pierwszego treningu w 2026 roku:
Bramkarze: Ivan Brkić, Gašper Tratnik, Patryk Kukulski, Borys Mołdach
Obrońcy: Paskal Meyer, Hervé Matthys, Filip Wójcik, Arkadiusz Najemski, Filip Luberecki, Paweł Stolarski, Marek Bartoš, Bright Ede, Krystian Palacz, Krystian Brzozowski
Pomocnicy: Sergi Samper, Ivo Rodrigues, Mathieu Scalet, Kacper Karasek, Fábio Ronaldo, Franciszek Lewandowski, Bradly van Hoeven, Jakub Łabojko, Florian Haxha, Michał Król, Mbaye Jacques Ndiaye, Bartosz Wolski
Napastnicy: Karol Czubak, Kacper Plichta, Renat Dadashov
Trener Mateusz Stolarski:
- Kadra nie zmieniła się w stosunku do ostatniego treningu. Wszyscy zawodnicy, którzy są na liście transferowej, dzisiaj trenowali z zespołem. Nie było też żadnych nowych twarzy. Mieliśmy dwóch zawodników z Akademii - Borysa Mołdacha i Krystiana Brzozowskiego, których prawdopodobnie weźmiemy na obóz.
- Na ten moment trenujemy z zawodnikami, których mamy. Nie ma żadnych konkretów ze strony innych klubów, które chciałyby, zawodników wystawionych na listę transferową, pozyskać. Gdybyśmy dzisiaj wylatywali do Turcji, to lecielibyśmy takim składem, którym wyszliśmy na dzisiejszy trening.
- Ta przerwa na pewno była wystarczająca, żeby trochę odpocząć. Wiadomo jak to na pierwszych treningach, energia zawsze jest pozytywna. Chciałbym, żeby ona nie była impulsem w pierwszych dniach, ale była cały czas w trakcie tych przygotowań i tej rundy, która będzie bardzo wymagająca.
Bartosz Wolski:
- W pierwszym dniu po powrocie wszyscy mają dużo siły, kluczem jest, aby ten entuzjazm podtrzymać w nadchodzących dniach. Ten zimowy okres przygotowawczy już nie wygląda tak jak kiedyś, nie jest tak długi jak kiedyś. Najważniejsze jest to, żeby podtrzymać tę pracę, którą wykonaliśmy w trakcie sezonu i nie spuszczać z tonu.
- Zdecydowanie lepiej jest popracować w takich warunkach na naturalnych boiskach za granicą, gdzie te treningi mogą wyglądać zupełnie inaczej, niż na sztucznej nawierzchni, na której przez złe warunki trzeba trenować. Jeśli chodzi o integrację podczas obozu, to dwa tygodnie spędzone wspólne w jednym miejscu, na pewno pozwolą nam poznać siebie jeszcze lepiej niż dotychczas.
- Podczas przerwy popracowałem trochę nad tymi elementami, w których czułem delikatne braki. Skupiłem się nad tym, na co w natłoku meczów nie miałem czasu - aby zbudować fundament siłowy. Cieszę się, bo udało mi się to w tym okresie zrobić.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.