Ekstraklasa | 2014-01-30 17:07:26 | Nadesłał: Dawid Ćmielewski | Źrodlo: KKSLECH.com
Po odsunięciu od pierwszego zespołu Bartosza Ślusarskiego i przez niezdolność do gry Vojo Ubiparipa w poznańskim Lechu jest w tej chwili trzech nominalnych napastników.
Na pozycji wysuniętego snajpera może grać Łukasz Teodorczyk, Dawid Kownacki oraz Dariusz Formella, jednak tylko ten pierwszy jest klasyczną „9″. Drugi z napastników z powodzeniem może także występować jako ofensywny pomocnik, zaś trzeci na obu bokach pomocy. Brak i tak często słabego Bartosza Ślusarskiego nie powinien zatem osłabić siły ataku Lecha Poznań. – „Kilka wariantów w głowie już jest i poprzez te mecze, które będziemy grali w Hiszpanii będzie moment, aby je wypróbować.” – przyznał trener Kolejorza, Mariusz Rumak.
W tej chwili Kolejorz został tak naprawdę z jednym doświadczonym napastnikiem, Łukaszem Teodorczykiem, gdyż jego konkurenci o miejsce w wyjściowym składzie mają odpowiednio 17 i 19-lat. Nie są więc w tak odpowiednim wieku, aby wymagać od nich cudów, lecz regularna gra obu piłkarzy na pewno przyczyni się do rozwoju zarówno Dawida Kownackiego (na zdjęciu) jak i Dariusza Formelli. Pewne jest, że któryś z nich wiosną na pewno będzie zmiennikiem „Teo” i to właściwie etatowym.
Dawid Kownacki może jednak częściej występować na „10″, ale Dariusz Formella jest szykowany już jako wysunięty snajper. – „To czy Dariusz Formella będzie grał zależy tylko od niego. Przed wyjazdem do Hiszpanii wystąpił w sparingu przez 45 minut tak jak inni moi piłkarze.” – powiedział 37-letni szkoleniowiec „niebiesko-białych”, Mariusz Rumak, którego podopieczny rozegrał wczoraj drugie 45 minut w meczu kontrolnym, jednak wciąż jest za wcześniej, by wyciągać jakieś poważne wnioski.
Arkadiusz Szymanowski - KKSLECH.com
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.