Ekstraklasa | 2013-05-18 19:58:55 | Nadesłał: Aleksandra Jarzynka | Źrodlo: inf. własna
W Zabrzu o godzinie 18:00 rozpoczął się mecz Górnika z Polonią Warszawa. Spotkanie zakończyło się wygraną gości, aż 4:0!
Już w 9. minucie spotkania gościom udało się wyjść na prowadzenie. Po podaniu od Tosika Przybecki minął Skorupskiego i z ostrego kąta strzelił do zabrzańskiej bramki. I choć to Górnik był częściej przy piłce i miał przewagę, nic z tego nie wynikało. W końcówce pierwszej połowy znakomitą sytację do podwyzszenia wyniku miały "Czarne Koszule", jednak Hołota z bliska trafił wprost w bramkarza gospodarzy.
Na początku drugiej połowy Górnik znów prezentował się lepiej. W 64. minucie wyrównać powinien Nakoluma, jednak piłka po jego strzale przeszła obok bocznego słupka. Kilka chwil później sprawdziło się stare piłkarskie powiedzenie, że niewykorzystane sytuacje się mszczą. Przybecki na prawej stronie ograł Gancarczyka, podał do Kiełba, a ten wbił piłkę obok interweniującego Skorupskiego, podwyższając wynik na 2:0. Po drugim straconym golu trener Nawałka przeprowadził dwie ofensywne zmiany i postawił wszystko na jedną kartę, jednak Zabrzanie nie potrafili już niczego zdziałać. Za to Polonia strzeliła jeszcze dwie bramki. "Wejście smoka" zaliczył Gołębiewski, strzelając dwa gole kilka minut po wejściu na boisko.
Górnik Zabrze - Polonia Warszawa 0:4 (0:1)
Bramki: 9' Przybecki, 69' Kiełb, 84', 88' Gołębiewski
Żółte kartki: 62' Gancarczyk - 75' Baran
Górnik Zabrze: Skorupski, Olkowski, Danch, Szeweluchin, Gancarczyk (72' Nowak), Przybylski, Iwan, Nakoulma, Kwiek, Bonin (60' Jeleń), Zachara (73' Mosnikov)
Polonia Warszawa: Pawełek, Todorovski, Morozov, Baran, Pazio, Hołota, Piątek, Tosik, Kiełb (88' Olczak), Przybecki (80' Gołębiewski), Grzelczak (89' Kopciński)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.