Ekstraklasa | 2013-04-25 14:28:42 | Nadesłał: Dawid Ćmielewski | Źrodlo: KKSLECH.com
Na siedem kolejek przed końcem rozgrywek 2012/2013 piłkarze Lecha Poznań do lidera tracą tyle samo punktów ile w ostatnim swoim mistrzowskim sezonie po 23 serii spotkań, czyli cztery punkty. Patrząc na terminarz Kolejorz ma spore szanse na tytuł i zamierza walczyć o mistrzostwo kraju z całych sił.
Niedzielny mecz z niezłym kadrowo Zagłębiem Lubin dodał tylko Wielkopolanom wiatru w żagle, bowiem lechici przegrywali 0:1, a mimo to, odrobili straty i zwyciężyli nawet 3:1. Poznaniakom pierwszy raz od 2,5 roku udało się odwrócić losy pojedynku oraz wygrać czwartą ligową konfrontację z rzędu. Kolejorz ma już na swoim koncie 48 punktów i jest na bardzo dobrej drodze, aby zrealizować główny cel.
26-letni bramkarz „niebiesko-białych”, Jasmin Burić nie ukrywa, że cała drużyna ma energię i sporą chęć na tytuł. – „Czujemy dużo pewności siebie, bo przegrywając strzeliliśmy w niedzielę trzy bramki. Legia ma w tej chwili cztery punkty więcej, ale zostało jeszcze siedem kolejek i będziemy walczyć do końca. Mam nadzieję, że mistrz będzie w Poznaniu.” – powiedział bośniacki golkiper.
Jesienią i nawet na początku wiosny o mistrzostwie nie mówiło się zbyt wiele, ponieważ zespół Lecha cały czas jest w przebudowie po letnim czyszczeniu szatni i nadal się ze sobą zgrywa. Na co stać nową ekipę poznańscy piłkarze pokazali w ostatnich kolejkach i nie zamierzają spocząć teraz na laurach. – „Naszym celem jest zdobycie Mistrzostwa Polski. Dziś otwarcie możemy już mówić, bo przewaga pomiędzy nami, a trzecią drużyną jest już bardzo duża.” – przyznał Piotr Reiss, który nie patrzy na to co dzieje się za plecami Kolejorza.
Natomiast nieco inne zdanie na ten temat ma także wierzący w Mistrzostwo Polski, Mateusz Możdżeń. Co prawda drugi w lidze Kolejorz ma w tej chwili aż jedenaście punktów przewagi nad trzecim w tabeli Śląskiem Wrocław, to 22-letni pomocnik nie lekceważy ani podopiecznych Stanislava Levego, ani innych klubów. Te tej wiosny ciułają jednak punkty i patrząc na ich ostatnie wyniki nie mają większej ochoty na trzecie oraz nawet na czwarte miejsce, które najprawdopodobniej da awans do pucharów.
Do 2 czerwca każdy zespół ma szanse zdobyć jeszcze 21 punktów, zatem Mateusz Możdżeń nikogo osobiście nie skreśla. – „Zostało siedem kolejek czyli jest jeszcze 21 punktów do zdobycia. Teoretyczne szanse na tytuł są dla Śląska i myślę, że nawet dla Górnika czy Polonii. Nie skreślajmy ich, bo gra nie tylko Lech i Legia tylko cała liga.” – stwierdził 22-letni uniwersalny pomocnik Lecha Poznań, Mateusz Możdżeń.
Arkadiusz Szymanowski - KKSLECH.com
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.