Ekstraklasa | 2013-04-09 11:12:43 | Nadesłał: Dawid Ćmielewski | Źrodlo: KKSLECH.com
Runda wiosenna piłkarskiej T-Mobile Ekstraklasy sezonu 2012/2013 trwa obecnie w pełni, a do końca rozgrywek odbędzie się jeszcze dziewięć kolejek.
Na tą chwilę głównymi kandydatami do zdobycia Mistrzostwa Polski są Legia Warszawa i Lech Poznań. Lider ma aktualnie przewagę czterech punktów nad wiceliderem, czyli niewielką patrząc choćby na terminarz obu drużyn. Kolejorz ma mimo wszystko łatwiejszy plan gier z przewagą spotkań u siebie, zaś „Wojskowi” chcąc utrzymać prowadzenie będą musieli poradzić sobie na nieprzyjemnych terenach i to aż na pięciu.
W poprzednich dwóch sezonach do mistrzostwa wystarczyło zaledwie 56 punktów, ale wiele na to wskazuje, że tym razem potrzebnych będzie więcej oczek. Lech i Legia odjeżdżają pomału reszcie stawki i o tytuł najpewniej powalczą między sobą. – „Wydaje mi się, że w tym roku potrzebne będzie ponad 60 punktów do mistrzostwa. W poprzednich latach tyle oczek nie trzeba było mieć, bo były większe przetasowania.” – stwierdził Mariusz Rumak.
Mało realne jest, aby obie drużyny nie potknęły się do końca rozgrywek ani razu. Niemniej jednak ten, kto w kwietniu, w maju i nawet 2 czerwca zaliczy najmniej wpadek ten sięgnie po tytuł. Lech Poznań chce ograniczyć ryzyko potknięć do minimum i nie grając już w Pucharze Polski między kolejkami ma sporo czasu, aby należycie przygotować się zarówno do starć u siebie, jak i na wyjazdach.
Trener Kolejorza nie ukrywa, że zdobywanie punktów i to regularnie będzie kluczem do sięgnięcia po mistrzostwo kraju. – „My chcąc zdobyć mistrzostwo musimy punktować mecz po meczu. Musimy jednak przede wszystkim dobrze grać. Zostało nam dziewięć kolejek i trzeba rozegrać to optymalnie” – zaznaczył 36-letni szkoleniowiec „niebiesko-białych”, Mariusz Rumak.
Opiekun lechitów wspominając o majstrze ma też receptę jak być za parę tygodni najlepszym w kraju. – „Zespół, który chce zdobyć mistrzostwo musi wygrać co najmniej trzy mecze z rzędu. My już nie patrzymy na to co było. Myślę o przyszłości.” – powiedział Mariusz Rumak, którego drużyna jeśli pokona wkrótce Piast Gliwice, będzie miała trzy zwycięstwa z rzędu.
Natomiast Lech Poznań ma tym większe szanse na mistrzostwo, że cały czas nie tylko regularnie punktuje, ale także gra coraz lepiej co jest dobrym prognostykiem przed dziewięcioma najbliższymi kolejkami. – „Coraz bardziej jestem zadowolony z gry. Moja w tym głowa i mojego sztabu, aby to się nie załamało i byśmy zrobili wkrótce kolejny krok do przodu.” – dodał Rumak, którego zespół coraz mocniej się rozkręca.
Nawet jeśli Kolejorz potknąłby się z pewnością nie ma co załamywać rok. Polska liga jest na tyle nieprzewidywalna, że każdy z każdym i wszędzie może stracić punkty. Zeszły sezon był doskonałym przykładem na to, iż należy grać do samego końca i się nie poddawać. Wtedy Śląsk Wrocław w końcowych minutach mógł stracić tytuł, gdyby setkę wykorzystał jeden z młodych piłkarzy Wisły Kraków.
Rumak przyznał, że Lech będzie walczył o mistrza do końca nawet jak się potknie. – „Nie ma takiej presji, że jak nam się gdzieś nie powiedzie, to od razu przegraliśmy mistrzostwo, choć do końca będzie jeszcze pięć kolejek. Wszystko się może wydarzyć. Pamiętamy przecież w jakich okolicznościach Lech zdobył tytuł w 2010 roku.” – podkreślił na koniec trener Kolejorza.
Arkadiusz Szymanowski - KKSLECH.com
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.