Najnowsze newsy

Piłka Nożna » Ligi polskie » Ekstraklasa

Ekstraklasa | 2013-03-08 23:04:56 | Nadesłał: Grzegorz Góra | Źrodlo: inf. własna

Legia wygrywa w Bielsku. Złoty gol Wawrzyniaka

Fot.: Mateusz Czarnecki

Podbeskidzie Bielsko-Biała przegrało na własnym stadionie z warszawską Legią 1:2. Gola na wagę 3 punktów dla "legionistów" zdobył Jakub Wawrzyniak. Dzięki zwycięstwu na Stadionie Miejskim Legia utrzyma się na fotelu lidera T-Mobile Ekstraklasy.

Pierwsza połowa spotkania przy ul. Rychlińskiego nie była wielkim widowiskiem, a inicjatywę, dość niespodziewanie, posiadali gospodarze. Wśród piłkarzy Dariusza Kubickiego najlepsze wrażenie robili zwłaszcza aktywni na skrzydłach Sokołowski i Malinowski oraz rozgrywający niezłe spotkanie Fabian Pawela, który występując na pozycji "podwieszonego napastnika", odpowiadał za kreowanie gry ofensywnej.

Po stronie Legii najaktywniejszy był Jakub Kosecki, jednak jego rajdy i zagrania często przerywane były faulami "Górali". Swoich sił pod bramką Richarda Zajaca próbował również Daniel Ljuboja, jednak po raz kolejny w jego grze więcej było gry aktorskiej, niż samego grania w piłkę.

W ciągu pierwszych 45 minut kibice zgromadzeni na Stadionie Miejskim nie obejrzęli wielu dogodnych sytuacji do zdobycia bramki. Najbliżej strzelenia gola był Fabian Pawela, który w 43. minucie ograł obrońcę w polu karnym i uderzył po długim rogu, jednak Duśan Kuciak był na posterunku i kapitalną interwencją zażegnał niebezpieczeństwa.

Drugą połowę spotkania zdominowali legioniści, którzy już w kilka chwil po wznowieniu gry mogli objąć prowadzenie, jednak strzał Marka Saganowskiego minimalnie minął słupek bramki Zajaca. Ostatecznie pierwszy gol dla Legii padł w 53. minucie. Do piłki wrzucanej w pole karne bielszczan najwyżej wyskoczył Kosecki (!), jego uderzenie głową odbiło się od poprzeczki, ale dobitka Marka Saganowskiego, mimo rozpaczliwej interwencji Sokołowskiego, przekroczyła linię bramkową i piłkarze Jana Urbana objęli prowadzenie.

"Górale" ruszyli do odrabiania strat i w 73. minucie dopięli swego. Piłkę z narożnika boiska płasko w pole karne wstrzelił Marek Sokołowski, a tam czekał na nią Robert Demjan, który ładnym strzałem doprowadził do remisu. Radość piłkarzy Podbeskidzia trwała jednak zaledwie 3 minuty. Po rzucie rożnym zamieszanie w polu karnym bielszczan najlepiej wykorzystał Jakub Wawrzyniak, który umiejętnie "przepchnął" jednego z defensorów TSP i mocnym strzałem pokonał bezradnego Zajaca, dając Legii upragnione zwycięstwo.

Dzięki wygranej w Bielsku-Białej Legia umocniła się na prowadzeniu w tabeli i przynajmniej do jutra będzie mieć 5 punktów przewagi nad Lechem Poznań i Polonią Warszawa. Podbeskidzie przegrało pierwszy mecz na wiosnę, jednak do miejsca gwarantującego utrzymanie może niedługo tracić już 11 punktów.

PODBESKIDZIE: Richard Zajac - Marek Sokołowski, Bartłomiej Konieczny, Dariusz Pietrasiak, Błażej Telichowski (64' Adam Deja), Damian Chmiel (77' Mateusz Janeczko), Dariusz Łatka, Anton Sloboda (81' Marko Ćetković), Piotr Malinowski, Fabian Pawela, Robert Demjan

LEGIA WARSZAWA: Dusan Kuciak, Jakub Wawrzyniak, Inaki Astiz, Ivica Vrdoljak, Artur Jędrzejczyk, Miroslav Radović, Daniel Łukasik (88' Dominik Furman), Bartosz Bereszyński, Daniel Ljuboja, Jakub Kosecki (83' Tomasz Brzyski), Marek Saganowski (71' Dvalishvili)

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Piłka nożna

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane