Ekstraklasa | 2013-03-03 23:28:04 | Nadesłał: Aleksandra Jarzynka | Źrodlo: inf. własna
W poniedziałkowy wieczór, w ostatnim meczu 17. kolejki T-Mobile Ekstraklasy, Wisła Kraków podejmować będzie Podbeskidzie Bielsko-Biała. Podopieczni trenera Kubickiego pokonując w ostatniej kolejce Jagiellonię aż 4:0 wysłali do reszty zespołów sygnał, że zamierzają pozostać w najwyższej klasie rozgrywkowej. Będąca na 13. miejscu tabeli "Biała Gwiazda" nie może więc liczyć na łatwą przeprawę.
Drużyna Wisły nie wygrała w lidze od trzech spotkań. W ubiegłej kolejce zremisowała bezbramkowo z ostatnim w tabeli GKS-em Bełchatów. Humory mogła poprawić zawodnikom wygrana z Jagiellonią w 1/4 Pucharu Polski, aczkolwiek w tym meczu również nie prezentowali się zbyt dobrze. Ciężko więc przewidzieć kto okaże się zwycięzcą tej konfrontacji, bowiem gra obydwu drużyn od początku sezonu pozostawia wiele do życzenia.
W składzie Wisły Kraków na ten mecz nie znajdzie się jej kluczowy zawodnik, Łukasz Garguła. Zmaga się on z urazem, którego doznał w jednym ze sparingów. W tym spotkaniu trener "Białej Gwiazdy" nie będzie mógł liczyć również na Arkadiusza Głowackiego, który został zawieszony przez Komisję Ligi na jeden mecz z powodu czerwonej kartki, którą otrzymał w ostatnim ligowym spotkaniu. Podbeskidzie Bielsko-Biała zyskało zaś nowego piłkarza, Marcina Wodeckiego. Zawodnik został wypożyczony z Górnika Zabrze do końca obecnego sezonu.
Sędzią głównym tego spotkania będzie warszawski arbiter Marcin Borski. Pierwszy gwizdek usłyszymy o godzinie 18:30.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.