Ekstraklasa | 2013-03-02 22:24:16 | Nadesłał: Marta Kicińska | Źrodlo: inf. własna
Mateusz Możdżeń to jeden z młodszych piłkarzy poznańskiej drużyny, ale już z dużym doświadczeniem. Pomocnik Lecha Poznań opowiada o przyczynach porażek przy Bułgarskiej i o wzmocnieniach drużyny.
Ostatni raz punkty w Poznaniu zdobyliście w październiku. Co się takiego z Wami dzieje, że nie potraficie wygrać meczu na własnym boisku?
Mateusz Możdżeń: Na dzień dzisiejszy trudno powiedzieć. Dziś to wyglądało w miarę fajnie, stworzyliśmy kilka dobrych sytuacji, ale brakowało ostatecznego podania. Na pewno zagraliśmy lepiej niż w poprzednich spotkaniach na Bułgarskiej.
Lepiej gra Wam się na wyjazdach?
Mateusz Możdżeń: Według statystyk możemy tak uważać, że tak to wygląda w tym sezonie. Mecze w poprzednich latach przegrywaliśmy na wyjazdach, a u siebie prawie wszystko wygrywaliśmy. Na dzień dzisiejszy wygląda to tak, że zdecydowanie łatwiej gra nam się na wyjazdach.
Z taką grą jaką zaprezentowaliście w meczu z Polonią ciężko będzie Wam walczyć o Mistrza Polski.
Mateusz Możdżeń: Ten dzisiejszy mecz, a poprzednie, które przegraliśmy różnią się właśnie tym, że stworzyliśmy sytuacje, ale się nie udało. To już była kwestia szczęścia. Myślę, że jak będziemy stwarzać sytuacje to na pewno je wykorzystamy i myślę, że zawsze jest wszystko możliwe.
Myślisz, ze Kasper Hamalainen i Łukasz Teodorczyk wniosą coś ciekawego do zespołu?
Mateusz Możdżeń: Myślę, że już to widać. Wnieśli oni coś pozytywnego do drużyny. Są to według mnie duże wzmocnienia drużyny, a nie tylko uzupełnienia. Razem damy radę i na pewno dużo nam pomogą.
A jak z Twoją formą? Bo w rundzie jesiennej za dobrze nie było.
Mateusz Możdżeń: Nie było, dzisiaj dobrze się czułem. W ostatnim meczu również nie było najgorzej. Dziś mogłem się nieco więcej wykazać i myślę, że wypadłem w miarę dobrze.
Czego możemy się od Was spodziewać w następnym meczu?
Mateusz Możdżeń: W Zabrzu? Tylko trzech punktów.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.