Ekstraklasa | 2013-03-01 22:58:53 | Nadesłał: Marta Kicińska | Źrodlo: inf. własna
Lech Poznań przegrał w drugim meczu rundy wiosennej. Poznaniacy musieli uznać wyższość warszawskiej Polonii. Bramkę na wagę zwycięstwa w szóstej minucie zdobył Łukasz Piątek. Warto dodać, że ostatni raz Kolejorz na własnym boisku punkty zdobył 6 października.
Lech do dzisiejszego spotkania przystąpił z dwiema zmianami. Luis Henriquez pojawił się w miejsce Tomasza Kędziory, a Szymon Drewniak zmienił Karola Linettego. Jeszcze przed samym spotkaniem Ivan Djurdjević otrzymał od klubu upominek za rozegranie 100 meczów w ekstraklasie w barwach Kolejorza. Oba zespoły mecz rozpoczęły bardzo spokojnie. W 4. minucie do ataku przystąpili gospodarz, ale w polu karnym Polonii faulował Szymon Drewniak. Przyjezdni już w 6. minucie zmusili Jasmina Buricia do wysiłku, ale Bośniacki piłkarz poradził sobie bez problemu, ale kilkadziesiąt sekund później piękną akcję rozegrali piłkarze Czarnych Koszul posyłając piłkę do bramki. Autorem gola był Łukasz Piątek. W 10. minucie szansę na wyrównanie miał Kasper Hamalainen, ale jego strzał z rzutu wolnego pewnie obronił Mariusz Pawełek. Bramkarz gości dość dużo ryzykował w 17 minucie wychodząc daleko od własnej bramki. Uprzedził Ślusarskiego, ale piłkę wybił do Toneva, który zagrał do Trałki, ale próba strzału okazała się nieudana. 20. minuta, Drewniak podał do Murawskiego, ale ten oddał strzał w trybuny. Kilka minut później kapitan gospodarzy miał szansę się zrehabilitować, ale piłka poleciała obok słupka. Błąd jednego z graczy Polonii wykorzystał Tonev, odebrał piłkę i uderzył na bramkę, ale Pawełka uratowała poprzeczka. W 40. minucie do głosu znowu doszli przyjezdni, bo blisko pokonania Buricia był po raz kolejny Łukasz Piątek. Do końca pierwszej połowy oba zespoły nie pokazały już nic ciekawego.
Od początku drugiej połowy na boisku pojawił się Vojo Ubiparip, który zmienił Szymona Drewniaka. Poznaniacy od razu wzięli się za odrabianie strat, ale dwie świetne szanse zmarnował wprowadzony Serb. W 54. Minucie w kapitalnej sytuacji znalazł się Bartosz Ślusarski, ale piłka uderzona głową poleciała minimalnie obok słupka. Coraz więcej prób na bramkę Pawełka oddawali gospodarze jednak nadal bezskutecznie, a najbliżej zdobycia wyrównującego gola był Hamalainen. Z dystansu uderzać próbował Możdżeń, ale wprost w ręce Pawełka. Ślusarski w bramkarza, Możdżeń obok słupka, to wszystko było za mało na strzelenie bramki na remis. W 81. minucie dośrodkowanie Linettego zmarnował Trałka uderzając obok bramki, tak samo kilka chwil później uderzał Wołąkiewicz. Mimo jednej bramki przewagi goście wciąż atakowali, w 88 minucie czystą sytuację miał jeden z graczy Polonii, ale Hubert Wołąkiewicz uratował swoją drużynę przed utratą drugiej bramki.
Lech Poznań – Polonia Warszawa 0:1 (0:1)
Bramki: Łukasz Piątek (6’)
Żółte kartki: Łukasz Piątek (Polonia)
Lech Poznań: Jasmin Burić - Kebba Ceesay, Hubert Wołąkiewicz, Marcin Kamiński, Luis Henriquez - Łukasz Trałka, Rafał Murawski - Kasper Hamalainen, Szymon Drewniak, (Vojo Ubiparip 46’), Aleksandar Tonev (Mateusz Możdżeń 64’) - Bartosz Ślusarski (Karol Linetty 79’)
Polonia Warszawa: Mariusz Pawełek - Aleksandar Todorovski, Wojciech Szymanek, Igor Morozov, Adam Pazio (Piotr Piekarski 90') - Paweł Wszołek (Paweł Tarnowski 75’) , Jakub Tosik, Tomasz Hołota, Łukasz Piątek, Miłosz Przybecki (Vytautas Lukas 82’)- Daniel Gołębiewski
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.