Najnowsze newsy

Piłka Nożna » Ligi polskie » Ekstraklasa

Ekstraklasa | 2013-02-23 15:16:32 | Nadesłał: Grzegorz Góra | Źrodlo: inf. własna

"Górale" zdemolowali Jagiellonię

Fot.: Dawid Ćmielewski

Walczący o utrzymanie piłkarze Podbeskidzia Bielsko-Biała zdeklasowali na własnym stadionie "Jagę" 4:0 i udowodnili, że skazywanie ich na degradację może być przedwczesne. Gole dla bielszczan zdobywali Robert Demjan (dwie), Błażej Telichowski i Marek Sokołowski.

Takiego meczu w Bielsku-Białej nie było już dawno! Prowadzeni przez Dariusza Kubickiego gospodarze zdeklasowali rywala i dali jasny sygnał, że w walce o utrzymanie nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa.

Przed dzisiejszym meczem więcej niż o samej konfrontacji mówiło się o kontuzji Niki Dżalamidze oraz nowym prezesie Podbeskidzia Wojciechu Boreckim, który do niedawna pełnił funkcję wiceprezesa w… Białymstoku. O samych „Góralach” było cicho, a jeśli już pojawiała się jakaś wzmianka, bardziej traktowała o wzmocnieniach, które zaprocentują jesienią... w I lidze.

W spotkaniu 1. kolejki Podbeskidzie strzeliło gola Jagiellonii już w 18. sekundzie meczu. Dziś kibice zgromadzeni przy ulicy Rychlińskiego czekali tylko kilkadziesiąt sekund dłużej, bo zanim zegar odliczył pierwszą minutę meczu, Robert Demjan wykorzystał dośrodkowanie Piotra Malinowskiego i otworzył wynik spoktania. Zszokowani piłkarze Jagi zdążyli jedynie popatrzeć po sobie i w zasadzie stali tak już do końca spotkania, które "Górale" rozegrali wręcz popisowo.

W 17. minucie prowadzili już 2:0. Dośrodkowanie z rzutu rożnego przedłużył jeden z graczy Podbeskidzia, piłka trafiła na głowę Błażeja Telichwoskiego, a nowy nabytek bielszczan z bliska wpakował piłkę do siatki. Do 20. minuty śmiało można było stwierdzić, że piłkarze "Jagi" nie rozpoczęli jeszcze rundy wiosennej. Wtedy to w krótkim okresie czasu dwukrotnie przed szansą pokonania Richarda Zajaca stanął Dawid Plizga, jednak w obu sytuacjach lepszym okazał się golkiper Podbeskidzia. Tuż przed gwizdkiem kończącym pierwszą połowę gospodarze mieli jeszcze okazję podwyższyć wynik spotkania, ale sytuacji sam na sam ze Słowikiem nie wykorzystał Demjan.

W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie, a "Górale" nadal spragnieni byli bramek. W 66. minucie egzamin z "wróżbiarstwa" zdał kapitan Podbeskidzia Marek Sokołowski, który na środowej prezentacji zepsołu zapowiedział, że drużyna trenera Kubickiego przy prowadzeniu 2:0 z Jagą strzeli trzecią bramkę. Co więcej, doświadczony defensor sam okazał się egzekutorem, z bliska pakując piłkę do siatki po zagraniu Roberta Demjana. 5 minut później wszystko wskazywało na to, że będziemy mieli do czynienia z pogromem, bo na 4:0 podwyższył Telichowski, jednak tym razem sędziowie dopatrzyli się pozycji spalonej.

Co nie udało się byłemu obrońcy zabrzańskiego Górnika, padło łupem Demjana. Słowacki napastnik wraz z Telichowskim przeprowadzili kapitalną kontrę, którą zakończyli golem dobijającym bezradnych piłkarzy Tomasza Hajty. Piłkarze Jagiellonii nie pokazali na Stadionie Miejskim w Bielsku-Białej nic, co mogło im pomóc w uzyskaniu korzystnego rezultatu. Grali wolno, bez pomysłu, a gdy już strzelali na bramkę Richarda Zajaca, ich udeczenia albo mijały słupki, albo trafiały wprost w ręce Słowaka.

Podbeskidzie pewnie pokonało Jagiellonię 4:0 i wszystkim ligowcom wysłało jasny sygnał, że dopóki piłka w grze, "Górale" nie odpuszczą walki o pozostanie w T-Mobile Ekstraklasie.

PODBESKIDZIE BIELSKO-BIAŁA - JAGIELLONIA BIAŁYSTOK 4:0 (2:0)
1:0 Robert Demjan (1'), 2:0 Błażej Telichowski (16'), 3:0 Marek Sokołowski (66'), 4:0 Robert Demjan (82')

PODBESKIDZIE: Richard Zajac - Marek Sokołowski, Dariusz Pietrasiak, Bartłomiej Konieczny, Błażej Telichowski - Piotr Malinowski (74' Marko Ćetković), Dariusz Łatka, Anton Sloboda (86' Dariusz Kołodziej), Damian Chmiel, Fabian Pawela (83' Adam Deja) - Robert Demjan

JAGIELLONIA: Jakub Słowik - Michał Pazdan, Alexis Norambuena, Lubos Hanzel, Ugochukwu Ukah - Tomasz Kupisz, Daniel Quintana, Rafał Grzyb, Dawid Plizga (57' Maciej Gajos), Min-kyun Kim (77' Tomasz Kowalski) - Tomasz Frankowski (46' Euzebiusz Smolarek)

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Piłka nożna

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane