Ekstraklasa | 2013-02-01 13:13:34 | Nadesłał: Anna Szłapa | Źrodlo: ksppolonia.pl
Vytautas Lukša i Jakub Tosik to kolejni piłkarze, którzy dołączyli do Polonii Warszawa w trakcie zimowego okienka transferowego. Litwin związał się z klubem z Konwiktorskiej dwuletnim kontraktem, natomiast Tosik podpisał umowę na sześć miesięcy z opcją przedłużenia jej o kolejny rok.
Lukša jest najstarszym spośród pozyskanych przez Polonię do tej pory zawodników. Urodził się 14 sierpnia 1984 roku w Olicie na terenie dawnego Związku Radzieckiego. Dotychczasową karierę spędził wyłącznie za wschodnimi granicami Polski: na Litwie, Białorusi i Ukrainie. Najdłużej, bo przez trzy lata, reprezentował barwy litewskiego FC Vilnius. Grał także m.in. w FBK Kowno, MTZ-RIPA Mińsk i Arsenalu Kijów. Ostatni sezon spędził w litewskim Ekranasie Poniewież, z którym jako podstawowy zawodnik sięgnął po tytuł mistrza kraju. Lukša przyczynił się do zdobycia trofeum rozgrywając 32 spotkania, w których zdobył 7 bramek.
Nowy gracz "Czarnych Koszul" to również reprezentant swojego kraju. W litewskiej drużynie narodowej zadebiutował w 2008 roku i zaliczył do tej pory 13 występów, w których ani razu nie wpisał się na listę strzelców.
Lukša testy w Polonii rozpoczął 10 stycznia. Był z drużyną na zgrupowaniu w Cetniewie, wystąpił również w kilku sparingach. W pierwszym z nich, z Dolcanem Ząbki, zaliczył asystę przy golu Miłosza Przybeckiego. W ostatniej grze kontrolnej, w której rywalem polonistów było Podbeskidzie, sam rozstrzygnął losy meczu, zdobywając jedyną bramkę.
Dla urodzonego 21 maja 1987 roku w Zelowie Tosika to drugie podejście do stołecznej drużyny. Po raz pierwszy trafił na Konwiktorską w 2010 roku z GKS-u Bełchatów i spędził w Polonii dwa sezony, rozgrywając 35 spotkań ligowych. Latem ubiegłego roku rozwiązał kontrakt z "Czarnymi Koszulami" za porozumieniem stron i jako wolny zawodnik wyjechał na Ukrainę do Karpat Lwów. Tam nie wywalczył jednak miejsca w składzie i na początku grudnia odszedł z klubu.
Na treningu Polonii "Tosiu" pojawił się po powrocie drużyny ze zgrupowania w Cetniewie. 26 stycznia wystąpił w zremisowanym 2:2 sparingu z Bogdanką Łęczna. - Myślę, że sprawa jest zamknięta, a do wypełnienia pozostały już tylko formalności. Dzisiejszy sparing nie był dla niego testem, tylko treningiem, bo decyzję o jego przydatności podjąłem wcześniej. Cieszę się, że zaczął się z nami przygotowywać i myślę, że będzie pewnym punktem naszej osiemnastki meczowej - mówił po spotkaniu trener Piotr Stokowiec.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.