Ekstraklasa | 2012-12-07 21:39:28 | Nadesłał: Igor Szczech | Źrodlo: inf. własna
Spotkanie pomiędzy drużynami Śląska i Legii rozpoczęło się od przewagi drużyny z Warszawy. Kilka prób dogrania piłki do szybkiego Koseckiego zakończonych niepowodzeniem. Później kilka okazji do strzelenia bramki miał Śląsk, a najlepszą z nich sprokurował Artur Jędrzejczyk, który wybijając piłkę spod nóg Diaza trafił w słupek.
W II połowie obraz gry się nie zmienił, większość spotkania przebiegała w dość sennej atmosferze. W 54 minucie dobrą okazję do strzelenia bramki miał Ljuboja, jednak nie wykorzystał błędu obrońców Śląska. Co nie wykorzystał Serb, wykorzystał Śląsk. Po dośrodkowaniu Mili z rzutu rożnego bramkę ni to głową ni to barkiem strzelił Tomasz Jodłowiec. Od tego czasu nie wiele ciekawego wydarzyło się na boisku. Legia nie potrafiła skonstruować dobrej akcji, a Śląsk był zadowolony z wyniku.
Tym samym Wrocławianie zbliżyli się na 7 punktów do lidera z Warszawy i nie poddają się w walce o obronę tytułu mistrzowskiego.
Śląsk Wrocław 1-0 Legia Warszawa (0-0)
1-0 Jodłowiec 56'
Żółte kartki: Socha 10', Pawelec 38', Astiz 41'
Składy:
Śląsk: Kelemen - Socha, Jodłowiec, Kowalczyk, Pawelec - Elsner, Kaźmierczak, Sobota, Mila, Ćwielong (Cetnarski 90') - Diaz (Voskamp 89')
Legia: Kuciak - Wawrzyniak (Rzeźniczak 46'), Żewłakow, Astiz, Jędrzejczyk - Gol (Kucharczyk 72'), Łukasik (Salinas 86'), Radović, Furman, Kosecki - Ljuboja
Sędziował: Daniel Stefański (Bydgoszcz)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.