Ekstraklasa | 2012-11-27 21:11:48 | Nadesłał: Mateusz Czarnecki | Źrodlo: KP Legia Warszawa S.S.A.
We wtorek piłkarze Legii wrócili do zajęć po dwóch dniach przerwy. Podopieczni Jana Urbana rozpoczęli przygotowania do potyczki z Ruchem Chorzów.
Po wygranej z Widzewem nastroje wśród piłkarzy były dobre. Legioniści nie unikali żartów, a prym wiedli Michał Kucharczyk i Artur Jędrzejczyk. Chwilę później Kibu poinformował, że Juan Iribarren, który pracował w sztabie szkole szkoleniowym Legii na początku sezonu, prawdopodobnie znajdzie się wspólnie z Javierem Aguirre w Espanyolu Barcelona.
We wtorkowych zajęciach nie uczestniczył Ivica Vrdoljak. Chorwat udał się z Wojciechem Frukaczem na badania. Wiele wskazuje na to, że „Ivo” nie zagra już do końca tego roku, a wszystko przez uraz ścięgna Achillesa, którego nabawił się w spotkaniu z Jagiellonią Białystok. Dookoła boiska truchtał Danijel Ljuboja, a w trakcie zajęć plac gry opuścił Jakub Kosecki. Bohater meczu z Widzewem udał się z jednym z masażystów na badania.
Legioniści po rozgrzewce długo rozgrywali piłkę na skróconym polu gry. Zawodnicy mieli za zadanie możliwie najdłużej utrzymać się przy futbolówce, a wszystkie podania zliczali trenerzy Urban, Magiera oraz Kibu. Później zawodnicy wzięli udział w grze na skróconym polu, a na koniec biegali dookoła boiska w określonym tempie. – Co to jest? Pogoda to jakiś skandal – rzucił Miroslav Radović na temat padającego deszczu.
Po upływie dwóch godzin piłkarze wrócili do szatni. Kolejne zajęcia legioniści mają zaplanowane na środę. Trening rozpocznie się po południu.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.