Najnowsze newsy

Piłka Nożna » Ligi polskie » Ekstraklasa

Ekstraklasa | 2012-10-26 19:50:37 | Nadesłał: Grzegorz Góra | Źrodlo: inf. własna

Podbskidzie Bielsko-Biała - Lechia Gdańsk 2:3

Fot.: Dawid Ćmielewski

Na inaugurację 9. kolejki T-Mobile Ekstraklasy "Górale" przegrali z Lechią Gdańsk 2:3. Gola na wagę 3 punktów w dolicznonym czasie gry z rzutu karnego zdobył Abdou Razack Traore.

Spotkanie rozegrane w Bielsku-Białej było konfrontacją nalepszej w tym sezonie drużyny na wyjazdach z outsiderem, który nie wygrał już od 15 spotkań, a po ostatni komplet punktów sięgnął w meczu z... gdańską Lechią.

O tym, że Lechiści potrafią grać na stadionie rywala Podbeskidzie przekonało się już w 7. minucie, kiedy po ładnej akcji Traore, zagranie w uliczkę wykorzystał Grzegorz Rasiak. Trzeba przyznać, że drużyna Lechii na gola całkowicie zasłużyła, bo piłkarze trenera Kaczmarczyka od pierwszego gwizdka wyraźnie dominowali na boisku i zepchnęli gospodarzy do defensywy. Na pierwszą dogodną akcję "Górali" kibice czekali do 12. minuty, kiedy przed szansą strzelenia gola stanął Ireneusz Jeleń, jednak jego lekki strzał trafił wprost w ręce Kanieckiego. Akcja pozyskanego przed kilkoma dniami napastnika w żaden sposób nie ostudziła ofensywnych zapędów gości, którzy z minuty na minutę coraz groźniej atakowali bramkę Mateusza Bąka. W 22. minucie błąd przytrafił się powracającemu do składu bielszczan Dariuszowi Łatce, który niechcący mógł nawet zaliczyć asystę przy golu Traore, ale w porę naprawił swój błąd. Po upływie pół godziny gry powinno być 2:0 dla Lechii, jednak tym razem, po strzale Ricardinho piłka uderzyła w poprzeczkę bramki "Górali" i po odbiciu od murawy wyszła w pole. Jak pokazały telewizyjne powtórki, błąd w tej sytuacji popełnił sędzia liniowy, bo futbolówka wylądowała 20 cm za linią bramkową i Brazylijczyk powinien cieszyć się ze strzelonego gola. Do przerwy wynik spotkania nie uległ zmianie i po 45 minutach było 0:1.

Drugą odsłonę meczu znów z większym animuszem rozpoczęli przyjezdni, a gdy wydawało się że za chwilę podwyższą swoje prowadzenie, gola dość nieoczekiwanie zdobyli piłkarze prowadzeni tymczasowo przez trenera Andrzeja Wyrobę. W 60. minucie, po uderzeniu Damiana Chmiela piłka odbiła się od słupka i trafiła pod nogi wprowadzonego chwię wcześniej Cohena, a ten ze stoickim spokojem posłał ją pod poprzeczkę doprowadzając do remisu. Strzelony gol uskrzydlił bielszczan, którzy raz za razem szybkimi akcjami próbowali rozbić dobrze prezentującą się defensywę gości i zdobyć jakże upragnionego gola. Cofnięci Lechiści ograniczali się do szybkich kontr, z których jedna, ku rozpaczy bielskich kibiców, zakończyła się bramką. Winą za straconego w 82. minucie gola obarczyć trzeba jednak golkipera Podbeskidza, który zamiast złapać strzał Ricardinho, fatalnie przepuścił go do siatki. Szukający ratunku trener Wyroba w miejsce Roberta Demjana posłał na boisko Fabiana Pawelę i 27-letni napastnik już chwilę po wejściu na boisko odpłacił się szkoleniowcowi bramką wyrównującą. Gdy wydawało się, że "Górale" zdobędą w konfrontacji z Lechią przynajmniej jeden punkt, na prezent dla gości zdecydował się Dariusz Pietrasiak. Piłkarz, który pod Szyndzielnię sprowadzany był jako potencjalny filar obrony, sfaulował w polu karnym Piotra Brożka, a "jedenastkę" już w doliczonym czasie gry wykorzystał Traore.

Mecz w Bielsku-Białej dobrym widowiskiem był tylko w drugiej połowie, ale marne to pocieszenie dla bielskich kibiców, którzy nadal nie doczekali się zwycięstwa swoich zawodników w sezonie 2012/2013. Nie pomógł nieźle dysponowany Ireneusz Jeleń, nie pomogły dwie strzelone bramki - Lechia wygrała 4 z 5 wyjazdowych spotkań i jeśli podtrzyma dobrą passę, przerwę zimową może spędzić w czołówce tabeli. Gdańszczan czeka wesoła droga powrotna do domu, a "Górale" znów musieli przełknąć gorycz porażki i jak tak dalej pójdzie, będą musieli oswoić się z 16. pozycją w tabeli T-Mobile Ekstraklasy.

PODBESKIDZIE BIELSKO-BIAŁA - LECHIA GDAŃSK 2:3 (0:1)
0:1 Grzegorz Rasiak (7'), 1:1 Liran Cohen (60'), 1:2 Ricardinho (82'), 2:2 Fabian Pawela (87'), 2:3 Abdou Traore (90+4', rzut karny)


[b]Podbeskidzie Bielsko-Biała:
Mateusz Bąk - Krzysztof Król, Michal Piter-Bucko, Dariusz Pietrasiak, Sławomir Cienciała - Piotr Malinowski (63' Piotr Malinowski), Marek Sokołowski, Dariusz Łatka (55' Liran Cohen), Damian Chmiel - Robert Demjan (83' Fabian Pawela), Ireneusz Jeleń

Lechia Gdańsk: Bartosz Kaniecki (78' Michał Buchalik) - Rafał Janicki, Sebastian Madera, Jarosław Bieniuk (37' Deleu), Piotr Brożek - Marcin Pietrowski, Łukasz Surma, Mateusz Machaj, Ricardinho, Abdou Traore - Grzegorz Rasiak (69' Kacper Łazaj)

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Piłka nożna

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane