Ekstraklasa | 2012-10-07 16:30:20 | Nadesłał: Grzegorz Gawin | Źrodlo: inf.wlasna
Pogoń Szczecin wygrała w wyjazdowym pojedynku z Widzewem Łódź 3:1. Jest to pierwsze zwycięstwo "Portowców" na obiekcie rywala w tym sezonie. Bramki dla gości zdobył Adam Frączczak, Robert Kolendowicz i Maciej Dąbrowski. Jedynego gola dla Widzewiaków strzelił Marcin Kaczmarek.
Obie ekipy żwawo rozpoczęły mecz. Każda z drużyn próbowała atakować na bramkę rywali i stwarzać zagrożenie lecz nie udało się żadnej z nich. Wielu zawodników próbowało uderzeń z dystansu ale bramkarze nie mieli problemów z wyłapywaniem futbolówek lecących wprost w nich.
Dopiero w 31. minucie Janukiewicz musiał bardzo się wysilić. Broź bardzo dobrze uderzył piłkę z dystansu i bramkarz Pogoni Szczecin z wielkim trudem przeniósł piłkę nad poprzeczką bramki gości.
10 minut później to goście mieli naprawdę dobrą sytuację. Robert Kolendowicz wyszedł sam na sam z Maciejem Mielcarzem lecz okazał się gorszy w pojedynku "oko w oko" z zawodnikiem Widzewa. Adam Frączczak próbował dobić strzał swojego kolegi z zespołu ale po raz kolejny lepszy okazał się golkiper gospodarzy.
Do przerwy żadna z drużyn nie zagroziła już bramce gości i oba zespoły zeszły do szatni z bezbramkowym remisem. Radosław Mroczkowski, trener Widzewa Łódź zauważył, że gra jego zespołu nie należy do najlepszych i podczas 15-minutowej pauzy zdecydował się dokonać zmianę. Alexa Bruno zastąpił Jakub Kowalski.
W 54. minucie doczekaliśmy się pierwszej bramki w tym meczu. Takafumi Akahoshi popisał się fantastycznym podaniem za plecy obrońców Widzewa, do którego doszedł Adam Frączczak. Zawodnik Pogoni Szczecin minął jeszcze Macieja Mielcarza i wpakował piłkę do bramki.
Osiem minut później Widzew znalazł się w naprawdę złej sytuacji. Edi Andradina dostał podanie od strzelca pierwszej bramki w pole karne. Kapitan Pogoni podbiegł do końcowej linii i zagrał wzdłuż jej. Tam z około metra do bramki piłkę wślizgiem wbił Robert Kolendowicz.
Radosław Mroczkowski nie mógł dłużej czekać i dokonał drugiej zmiany. Sebastian Dudek został zdjęty z murawy a Mariusz Rybicki był zastępca byłego gracza Śląska Wrocław.
Można powiedzieć, że ta roszada szybko zadziałała. Po wrzutce z rzutu rożnego Janukiewicz zbyt krótko piąstkuje piłkę. Na około 14. metrze stał Marcin Kaczmarek i od razu uderzył piłkę w stronę bramki gości. Golkiper Pogoni nie był już w stanie interweniować i Widzew złapał kontakt w tym spotkaniu.
Trener gospodarzy nadal kontynuował swoje zmienianie graczy. Tym razem Mehdi ben Dhifallah został zastąpiony przez Mariusza Stępińskiego.
W tym przypadku zmiana nie dał tak dobrych rezultatów. Trzy minuty po strzelonej bramce Adam Banasiak dostał swoją drugą żółtą kartkę i musiał opuścić boisko. Od tego momentu Widzew grał w dziesiątkę na jedenastu "Portowców".
W 74. minucie i trener gości rozpoczął zmienianie swoich zawodników. Murawę opuścił Edi Andradina a na placu gry zameldował się Mouhammadou Traore.
78. minuta wstępnie zakończyła spotkanie. Wojciech Golla bardzo dobrze wrzucił piłkę na siódmy metr a tam był już Maciej Dąbrowski, który głową skierował futbolówkę przy samym słupku bramki strzeżonej przez Mielcarza. Bramkarz gospodarzy był bez szans.
W 86. minucie kolejna zmiana w Pogoni Szczecin. Maksymilian Rogalski zszedł z boiska a jego miejsce zajął Mateusz Szałek.
Do końca meczu nie wydarzyło się już nic ciekawego i obie drużyny zeszły do szatni po trzech minutach doliczonych przez arbitra tego spotkania. Widzew Łódź przegrał z Pogonią Szczecin i po tej kolejce liderem T-Mobile Ekstraklasy jest Legia Warszawa.
Widzew Łódź - Pogoń Szczecin 1:3 (0:0)
0:1 Adam Frączczak 54'
0:2 Robert Kolendowicz 62'
1:2 Marcin Kaczmarek 66'
czerwona kartka Adam Banasiak 69'
1:3 Maciej Dąbrowski 78'
Widzew Łódź : Mielcarz - Broź, Abbes, Phibel, Banasiak - Kaczmarek, Bartoszewicz, Okachi, Dudek (Rybicki 62'), Bruno (Kowalski 46')- Ben Dhifallah (Stępiński 66')
Pogoń Szczecin: Janukiewicz - Pietruszka, Dąbrowski, Hernani, Hricko - Kolendowicz, Rogalski (Szałek 86'), Akahoshi, Golla, Frączczak (Budka 77') - Andradina (Traore 74')
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.