Ekstraklasa | 2012-10-02 12:00:00 | Nadesłał: Mateusz Czarnecki | Źrodlo: inf. własna
Po 6. kolejkach w T-Mobile Ekstraklasie liderem nadal Widzew Łódź, który poniósł pierwszą w tym sezonie porażkę przegrywając w Warszawie z Polonią 3:1. Tego potonięcia w tej kolejce nie wykorzystała druga Legia, która tylko zremisowała w Lubinie 2:2 z Zagłębiem. Do czołówki niespodziewanie doskoczył Piast Gliwice, który ograł w poniedziałek "Białą Gwiazdę" 2:0.
Ile razy można strzelić pierwszym bramkę w meczu i nie wygrać spotkania? Licznik Podbeskidzia jak na razie zatrzymał się na czterech takich meczach, z Jagiellonią, Wisłą, Legią, a w piątek doszedł mecz z Ruchem. Po bramce Demjan w 16. minucie gospodarze prowadzili do przerwy 1:0, ale w drugiej połowie odżył duet Piech - Jankowski i ten pierwszy na sześć minut przed końcem spotkania zapewnił trzy punkty "Niebieskim". Podbeskidzie w tym sezonie jeszcze nie dopisało sobie trzech punktów.
Drugi piątkowy pojedynek między Polonią Warszawa, a liderem Widzewem Łódź zapowiadał się najciekawiej z całej ligowej kolejki. Kibice przy Konwiktorskiej się nie zawiedli i zobaczyli mecz na przyzwoitym poziomie z czterema bramkami, a co najważniejsze trzy strzelili ich ulubieńcy. Po raz kolejny błysnęła warszawska młodzież Teodorczyk i Wszołek strzelili po golu, a trzecią bramkę dołożył Gołębiewski. Lider z Łodzi odpowiedział tylko trafieniem z rzutu karnego Brozia i tym samym poniósł pierwszą porażkę w tym sezonie. Widzew mimo porażki nadal przewodzi w tabeli z jedno punktową przewagą nad Legią i Piastem.
Pierwszy punkt w tym sezonie zdobył GKS Bełchatów. Dzięki perfekcyjnemu dośrodkowaniu Kamila Kosowskiego na głowę najniższego na boisku Tomasz Wróbla (168 cm wzrostu!) GKS prowadził do przerwy z Koroną Kielce, niestety podobnie jak w meczu ze Śląskiem przed tygodniem w drugiej połowie "Brunatni" zostali zepchnięci do defensywy co skończyło się na szczęście utratą tylko jednej bramki z rzutu karnego.
W kiepskiej formie jest nadal zespół Tomasza Hajty, który zremisował w Szczecinie z beniaminkiem Pogonią 1:1 ratując się bramką dopiero w 88. minucie. Mecz nie był porywającym widowiskiem można było zauważyć gołym okiem, że spotkały się drużyny, które ulokowane są w środkowych rejonach tabeli. Dla "Jagi" było to piąte spotkanie z rzędu bez zwycięstwa.
Sobotę z ekstraklasą zakończyło spotkanie w Lubinie Zagłębia z Legia Warszawa. Spacerek jakim się miała przejść Legia po Zagłębiu był raczej ciężką przeprawą, gdzie podopieczni Jana Urbana dwa razy musieli gonić wynik i tylko zremisowali z "Miedziowymi" 2:2 po dwóch nieprzeciętnej urody bramkach Saganowskiego. W Legii ponownie błąd przy jednej z bramek popełnił chwalony od początku sezonu Daniel Łukasik i chyba w meczu z Wisłą odpocznie sobie na ławce, a w jego miejsce zagra powracający po kontuzji Ivica Vrdoljak. Natomiast w Zagłębiu przełamał się wreszcie sprowadzony latem czeski napastnik z ciekawym CV Michal Papadopulos dla którego trafnie w 35. minucie meczu było pierwszą bramką w tym sezonie.
W niedziele demolkę postanowił urządzić sobie Górnik Zabrze, który przede wszystkim w drugiej połowie meczu ze Śląskiem Wrocław zaprezentował się wyśmienicie. Błyszczał wreszcie Préjuce Nakoulma, strzelec dwóch bramek, a po jednej dołożyli jeszcze Kwiek i Milik. Mistrz Polski po powrocie Sebastiana Mili i pokonaniu dwa razy GKS Bełchatów (2:1 w lidze i 3:0 w PP) poczuł się chyba za wcześnie zbyt pewnie i został skarcony w Zabrzu przegrywając aż 4:1.
Lepiej od Śląska nie spisał się w tej kolejce Lech Poznań ulegając grającej w kratkę drużynie Bogusława Kaczmarka, Lechii Gdańsk na PGE Arenie 2:0. Pięknym golem nożycami w 89 minucie popisał się "motor napędowy" gdańszczan Abdou Razack Traore.
W ostatnim meczu 6. kolejki Piast Gliwice pokonał Wisłę Kraków 2:0. Dla Piasta był to wygrany czwarty mecz z rzędu dzięki czemu awansował na trzecie miejsce w tabeli. Trzecią bramkę w tym sezonie strzelił będący w wysokiej formie kapitan "Piastunek" Tomasz Podgórski. Po tym spotkaniu do dymisji podał się trener Wisły Michał Probierz, pod jego wodzą w tym sezonie "Biała Gwiazda" zdobyła zaledwie siedem punktów i zajmuje 11. miejsce w tabeli. W poniedziałkowym meczu z Piastem Wisła była jedynie tłem dla rywala nie stwarzając sobie praktycznie żadnej okazji do zdobycia gola i tylko przy odrobinie szczęścia (dwie poprzeczki Piasta) nie przegrała tego spotkania wyżej.
Komplet wyników 6. kolejki:
28.09 piątek
Podbeskidzie Bielsko-Biała - Ruch Chorzów 1:2 (1:0)
Robert Demjan 16 - Maciej Jankowski 68, Arkadiusz Piech 84
Polonia Warszawa - Widzew Łódź 3:1 (1:0)
Łukasz Teodorczyk 23, Paweł Wszołek 74, Daniel Gołębiewski 83 - Łukasz Broź 75-k
29.09 sobota
GKS Bełchatów - Korona Kielce 1:1 (1:0)
Tomasz Wróbel 33 - Paweł Sobolewski 73-k
Pogoń Szczecin - Jagiellonia Białystok 1:1 (1:0)
Takafumi Akahoshi 56 - Nika Dzalamidze 88
Zagłębie Lubin - Legia Warszawa 2:2 (1:1)
Michal Papadopulos 35, Robert Jeż 56 - Marek Saganowski 44, 76
30.09 niedziela
Górnik Zabrze - Śląsk Wrocław 4:1 (1:1)
Aleksander Kwiek 37, Préjuce Nakoulma 48, 65, Arkadiusz Milik 75 - Piotr Ćwielong 12
Lechia Gdańsk - Lech Poznań 2:0 (1:0)
Piotr Wiśniewski 33, Abdou Razack Traore 89
01.10 poniedziałek
Piast Gliwice - Wisła Kraków 2:0 (1:0)
Tomasz Podgórski 44, Wojciech Kędziora 72
To fantastyczne uderzenie Razacka Traore przypieczętowało zwycięstwo Lechii Gdańsk 2:0 nad Lechem Poznań w 6. kolejce T-Mobile Ekstraklasy.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.