Najnowsze newsy

Piłka Nożna » Ligi polskie » Ekstraklasa

Ekstraklasa | 2012-09-28 22:54:46 | Nadesłał: Łukasz Szymański | Źrodlo: inf. własna

Polonia pokonała lidera

fot.: Mateusz Czarnecki

Pierwsze zwycięstwo Polonii Warszawa w tym sezonie na własnym obiekcie było równocześnie pierwszą porażką Widzewa Łódź w rozgrywkach. Klasą samą dla siebie był dziś Łukasz Teodorczyk, który jedną bramkę strzelił, a przy dwóch asystował.

Mecz od samego początku mógł się podobać. Już w trzeciej minucie celnie i mocno na bramkę Mariusza Pawełka strzelał Marcin Kaczmarek, ale bramkarz Polonii nie miał problemu z obroną tego uderzenia. W dziesiątej minucie dobrą okazję na gola miał z kolei Łukasz Teodorczyk i można zaryzykować stwierdzenie, że gdyby Thomas Phibel nie zablokował strzału polonisty to wynik spotkania mógłby zostać otwarty. Po chwili świetnym refleksem popisał się Maciej Mielcarz, który odbił uderzenie głową Pawła Wszołka. W odpowiedzi zaatakowali goście. Mehdi Ben Dhifallah odebrał piłkę niepewnie interweniującemu Pawełkowi i posłał ją do pustej bramki, jednak futbolówkę sprzed linii wybił głową Adam Kokoszka. W 23. minucie padła natomiast pierwsza bramka w meczu. Z prawej strony w pole karne Widzewa dogrywał Djordje Cotra, a błąd obrońców gości wykorzystał Teodorczyk, który strzałem po ziemi zmusił do kapitulacji Mielcarza. Wydaje się, że kapitan Widzewa taki strzał mimo wszystko powinien odbić. W 35. minucie dobrą interwencją popisał się Pawełek, który sparował strzał z woleja Ben Dhifallaha. Pierwsza połowa, mimo wielu dobrych okazji, przyniosła więc tylko jedną bramkę.

Już na początku drugiej odsłony mogły paść dwie piękne bramki dla Czarnych Koszul. Najpierw w 48. minucie Brzyski zagrał z rzutu rożnego przed pole karne do Wladimera Dwaliszwiliego, który uderzył z woleja tuż obok słupka. Chwilę potem sprzed szesnastki groźnie uderzył Wszołek, a na rzut rożny piłkę sparował Mielcarz. W 72. minucie na tablicy wyników było już 2:0. Tym razem Teodorczyk popisał się znakomitym podaniem ze środka boiska do Wszołka, który minął w polu karnym Mielcarza i spokojnie skierował piłkę do bramki. Również przy tej bramce golkiper łodzian powinien spisać się lepiej. Widzew już po dwóch minutach odpowiedział golem kontaktowym. W polu karnym faulowany był Broź i sam poszkodowany zamienił jedenastkę na bramkę. Widzew pomimo ofensywnych zmian (napastnicy za odpowiednio defensywnego pomocnika i prawego obrońcę) nie był już w stanie poważnie zagrozić bramce Polonii. Zmiany natomiast okazały się owocne w szeregach gospodarzy. Adam Pazio, który wszedł na plac gry za Cotrę podobnie jak jego kolega miał udział przy bramce. Młody obrońca świetnie odebrał piłkę rywalom przy linii bocznej, popędził w pole karne podał do Teodorczyka, którego strzał odbił Mielcarz, ale na miejscu był inny rezerwowy, Daniel Gołębiewski, który ustalił wynik meczu. Goście kończyli mecz w dziesięciu po tym, jak drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartką został ukarany Phibel.

Polonia Warszawa - Widzew Łódź 3:1 (1:0)
1:0 - Ł. Teodorczyk 22
2:0 - P. Wszołek 73
2:1 - Ł. Broź 75. (k.)
3:1 - D. Gołębiewski 83

Żółte kartki: Kokoszka, Brzyski (Polonia).
Czerwona kartka: Phibel (Widzew) - 90, za dwie żółte.
Sędzia: Tomasz Musiał (Kraków).

Polonia: Pawełek - Isidoro, Kokoszka, Injac, Cotra (80' Pazio) - Wszołek, Piątek, Yahiya, Brzyski - Dwaliszwili (62' Gołębiewski), Teodorczyk (87' Cani).

Widzew: Mielcarz - Broź, Abbes, Phibel, Bartkowski (65' Rybicki) - Alex (36' Kowalski), Bartoszewicz (62' M. Stępiński), Okachi, Kaczmarek - Dudek - Beh Dhifallah.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Piłka nożna

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane