Najnowsze newsy

Piłka Nożna » Ligi polskie » Ekstraklasa

Ekstraklasa | 2012-09-15 15:48:53 | Nadesłał: Mateusz Czarnecki | Źrodlo: inf. własna

Tylko remis "Czarnych koszul"; Sędzia wypaczył wynik

Fot.: Mateusz Czarnecki

Wiele emocji dostarczyło już pierwsze sobotnie spotkanie 4. kolejki T-Mobile Ekstraklasy gdzie w Warszawie Jagiellonia Białystok zremisowała z miejscową Polonią 1:1. Do przerwy prowadzili goście po bramce Tomasza Frankowskiego, natomiast w drugiej połowie kapitalnym uderzeniem z rzutu wolnego popisał się Tomasz Brzyski.

Pierwsza połowa spotkania była bardzo wyrównana. Od początku swój styl gry próbowali narzucić gospodarze ale z mizernym skutkiem, goście natomiast z minuty na minutę coraz bardziej zapuszczali się pod pole karne Mariusza Pawełka. W 24. minucie zabójczą kontrę ze swojej połowy wyprowadziła Dżalamidze, zagrał znakomitą prostopadłą piłkę do wychodzącego Grzyba ten odegrał do Frankowskiego, który z zimną krwią wpakował piłkę do siatki, już po raz 163. w ekstraklasie!

Polonia przebudziła się dopiero w samej końcówce pierwszej połowy i doprowadziła nawet do wyrównania ale... sędzia Małek podjął pierwszą niesłuszną decyzję w tym spotkaniu i odgwizdał pozycję spaloną na której nie znajdował się strzelec bramki Daniel Gołębiewski. Teatr jednego aktora jednak dopiero się zaczynał.

W drugiej połowie to co gwizdał, a raczej nie gwizdał sędzia Robert Małek doprowadzało piłkarzy i kibiców Polonii do białej gorączki. Wcześniej jednak po zagraniu Teodorczyka przed pustaą bramką stanął Paweł Wszołek i fatalnie przestrzelił.

Później bohaterem sobotniego widowiska postanowił zostać sędzia. Najpierw w polu karnym piłkę ręką zagrał Luka Pejovic, a kilka minut później Michał Pazdan pomagał sobie ręką również we własnym polu karnym co sędziemu jak widać zupełnie nie przeszkadzało. Kontrowersyjna sytuacja w polu karnym Jagiellonii wydarzyła się również wtedy gdy Skowron powalił na ziemię Łukasza Teodorczyka, ale podobnie jak wcześniej Robert Małek pozostał niewzruszony.

W 70. minucie na boisku pojawił się były zawodnik "Czarnych koszul" Euzebiusz Smolarek, który zastąpił Frankowskiego. To był debiut "Ebiego" w Jagiellonii, ale niezbyt udany.

Polonia do końca spotkania ambitnie atakowała i zostało jej to wynagrodzone w 79. minucie kiedy "w same widły" z rzutu wolnego trafił Tomasz Brzyski. Ten cudowny strzał pomocnika Polonii dał gospodarzom pierwszy punkt w tym sezonie na swoim terenie, ale z pewnością gdyby nie błędy sędziego wynik byłby dużo bardziej korzystniejszy dla podopiecznych Piotra Stokowca.

Polonia Warszawa – Jagiellonia Białystok 1:1 (0:1)
0:1 Frankowski 24 min.
1:1 Brzyski 79 min.

Żółte kartki: Dwaliszwili, Brzyski, Teodorczyk (Polonia) – Pejović, Modelski, Pazdan (Jagiellonia)

Sędzia: Robert Małek (Zabrze)
Widzów: 4000

Polonia: Pawełek – Pazio, Szymanek, Baszczyński, Cotra – Injac, Piątek, Wszołek, Brzyski – Dwaliszwili (56' Teodorczyk), Gołębiewski

Jagiellonia: Skowron – Modelski, Pazdan, Norambuena, Pejović – Grzyb, Tymiński, Kupisz, Tarnowski (84' Gajos) – Dżalamidze (66' Plizga) – Frankowski (70' Smolarek)

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Piłka nożna

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane