Ekstraklasa | 2012-09-15 12:00:00 | Nadesłał: Mateusz Czarnecki | Źrodlo: inf. własna
W sobotę jako pierwsi na murawę przy Konwiktorskiej w Warszawie wybiegną zespoły Polonii i Jagiellonii Białystok. Świetnie spisująca się od początku sezonu Polonia będzie chciała zdobyć swoje pierwszy punkty w tym sezonie przed własną publicznością.
Drużyna Piotra Stokowca, który w sobotnim meczu zasiądzie na trybunach jest poniekąd małą rewelacją początku sezonu. W trzech meczach "Czarne Koszule" wywalczyły 6. punktów na obcych terenach w Gdańsku i Krakowie strzelając po trzy bramki, jedyną porażkę ponieśli w meczu u siebie z Lechem Poznań. Przed startem ligi skazywani na walkę o utrzymanie z powodu dużych rewolucji kadrowych i tylko dwutygodniowego okresu przygotowawczego obecnie zajmują czwarte miejsce w tabeli.
W zespole Polonii pierwsze skrzypce gra młody Paweł Wszołek co zauważył selekcjoner Waldemar Fornalik i nagrodził go powołaniem na mecze z Czarnogórą i Mołdawią. 20- latek jak na razie w trzech meczach strzelił dwie bramki i zaliczył trzy asysty.
Goście z Białegostoku jeszcze jesienią nie przegrali w lidze, po zwycięstwie 2:1 nad Podbeskidziem później remisowali tylko z Górnikiem i Zagłębiem, a wszystkie te spotkanie rozegrali przed własną publicznością. Jagiellonia przed meczem z Polonią sprzedała do Terka Grozny najlepszego swojego zawodnika Macieja Makuszewskiego, ale pozyskała byłego zawodnika "Czarnych Koszul" Ebiego Smolarka.
Smolarek w barwach Polonii grał w latach 2010–2011 strzelając 7 bramek w 23 spotkaniach, był najlepiej zarabiającym zawodnikiem w historii klubu inkasując za sezon 400 tys.
Ciekawe jak kibice Polonii Warszawa przywitają przy Konwiktorskiej swojego byłego strzelca. Początek meczu w sobotę o godzinie 13:30.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.