Ekstraklasa | 2012-08-28 11:29:50 | Nadesłał: Mateusz Czarnecki | Źrodlo: Jagiellonia Białystok SSA
W sobotnim meczu Jagiellonii Białystok z Górnikiem Zabrze boisko przedwcześnie opuścić musiał Ugochukwu Ukah. Nowy nabytek Żółto-Czerwonych sfaulowany został przez Bartosza Iwana i jak się później okazało doznał złamania dwóch kości przedramienia.
Sytuacja miała miejsce w 11. minucie spotkania, kiedy to Bartosz Iwan ze sporym impetem wpadł na obrońcę Jagiellonii. Ugo Ukah od razu złapał się za rękę co nie wróżyło niczego dobrego. Pomocnik Górnika Zabrze za te starcie ukarany został żółtą kartką.
- Ugo jest już po operacji - mówi nam Marcin Popieluch, trener przygotowania fizycznego Jagiellonii - Po tej sytuacji, która wydarzyła się na boisku, wydawało mi się, że pęknięta jest tylko jedna kość. Niestety po tomografii okazało się, że dwie kości są złamane.
Ugochukwu Ukah przeszedł wczoraj w Carolina Medical Center operację pod okiem wybitnego specjalisty w zakresie ortopedii i traumatologii, dr Roberta Śmigielskiego.
- Cieszę się, że doktor tak szybko zareagował. Wczoraj o 18:00 rozpoczęła się operacja zespolenia kości, a o 21:00 odebrałem telefon, że już się zakończyła i wszystko przebiegło zgodnie z planem - mówi Marcin Popieluch.
Stoper Jagiellonii dość pechowo rozpoczął przygodę z białostockim klubem i czeka go teraz kilkutygodniowa pauza.
- Myślę, że miną co najmniej 3-4 tygodnie zanim Ugo wróci do treningów z drużyną. Nie popadałbym jednak w hurraoptymizm, bo te kości muszą się zrosnąć a na przykładzie Dawida Plizgi wiemy, że nie zawsze przebiega to szybko - zauważa Popieluch, po czym dodaje - Ręka będzie unieruchomiona na przedramieniu tak, aby Ugo mógł się ruszać i nie wytracił tego co już wypracował. Czeka go zatem przede wszystkim wysiłek tlenowy, stacjonarny na dolne części ciała - kończy jeden z asystentów trenera Hajty.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.