Najnowsze newsy

Piłka Nożna » Ligi polskie » Ekstraklasa

Ekstraklasa | 2012-08-25 15:11:54 | Nadesłał: Grzegorz Góra | Źrodlo: inf. własna

Podbeskidzie Bielsko-Biała - Wisła Kraków 1:1

Fot.: Dawid Ćmielewski

W pierwszym z sobotnich spotkań 2. kolejki T-Mobile Ekstraklasy Podbekskidzie Bielsko-Biała zremisowało z krakowską Wisłą 1:1. Gole strzelali Robert Dejman i Łukasz Burliga.

Przed meczem w Bielsku-Białej murowanym faworytem spotkania byli Wiślacy, którzy wymieniani są w gronie faworytów do mistrzostwa Polski. Za Podbeskidziem przemawiał jedynie bilans dotychczasowych spotkań z "Białą Gwiazdą" - 2 zwyciestwa, remis i porażka, oraz brak presji przed konfrontacją z utytułowanym rywalem.

O tym, że piłkarzy Roberta Kasperczyka Wisła lekceważyć nie może, przekonała się już w pierwszych sekundach meczu, kiedy to dogodną sytuację na zdobycie bramki zmarnował Kamil Adamek. 23-letni napastnik ściągnięty przed sezonem z 5-ligowego Drzewiarza Jasienica bliski był skopiowania wyczynu Fabiana Paweli z meczu z Jagiellonią, gdy napastnik Podbeskidzia zdobył gola w ciągu 18 sekund. Niestety tym razem napastnik TSP pogubił się w polu karnym i trener Michał Probierz mógł odetchnąć z ulgą. Wisła odpowiedziała w 8. minucie, kiedy po dośrodkowaniu Meliksona głową strzelał Remell Quioto. Piłka wylądowała jednak w rękach Richarda Zajaca. Co nie udało się w 1. minucie meczu, udało się "Góralom" kwadrans później. Po dwójkowej akcji Kamila Adamka z Robertem Demjanem, ten drugi pokonał Sergieja Pareikę i wyprowadził Podbeskidzie na prowadzenie. Odpowiedź Wisły mogła być piorunująca jednak 3 minuty później dogodnej sytuacji nie wykorzystała trójka Quioto-Garguła-Genkow. Pierwszy zgubił piłkę, drugi źle podawał, a trzeci... mógł tylko popatrzeć jak piłka mija go i opuszcza boisko. Ostatecznie obie ekipy schodziły jednak na przerwę remisując 1:1. W ostatniej akcji pierwszej połowy Wiślacy kapitalnie rozklepali defensywę Podbeskidzia, a powracający do składu po kontuzji Łukasz Burliga z bliska pokonał słowackiego golkipera gospodarzy.

W drugiej połowie inicjatywę na boisku przejęli przyjezdni i już 3 minuty po przerwie mogli prowadzić. Dobry strzał na bramkę "Górali" oddał Ivica Iliev, jednak ponownie na posterunku był Richard Zajac. Wisła miała przewagę, jednak pod polem karnym rywala nie stwarzała wielkiego zagrożenia. Do czasu... W 70. minucie podopieczni trenera Probierza po raz kolejny bliscy byli wyjścia na prowadzenie. Po dośrodkowaniu w pole karne Podbeskidzia głową uderzał Genkow, jednak piłka tylko odbiła się od słupka. Choć w ciągu kilku ostatnich minut Wiślacy jeszcze kilkukrotnie zagroźili bramce rywali, wynik nie uległ już zmianie i obie ekipy podzieliły się punktami.

PODBESKIDZIE BIELSKO-BIAŁA - WISŁA KRAKÓW 1:1
1:0 Robert Demjan (17'), 1:1 Łukasz Burliga (45+2')


PODBESKIDZIE: Richard Zajac - Krzysztof Król, Damian Byrtek, Michal Piter-Bucko, Marek Sokołowski - Sebastian Ziajka (85; Liran Cohen), Matej Nather, Dariusz Łatka, Mariusz Sacha (64' Damian Szczęsny) - Kamil Adamek (64' Piotr Malinowski), Robert Demjan

WISŁA: Seregi Pareiko - Łukasz Burliga, Arkadiusz Głowacki, Michał Czekaj, Jan Frederiksen - Ivica Iliev, Radosław Sobolewski, Łukasz Garguła (73' Cezary Wilk), Maor Melikson, Romell Quioto (73' Andraż Kirm) - Cwetan Genkow

Sędziował: Krzysztof Jakubik (Siedlce)
Widzów: 3200
Żółte kartki: Damian Byrtek, Michal Piter-Bucko

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Piłka nożna

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane