Ekstraklasa | 2012-08-19 12:30:49 | Nadesłał: Mateusz Czarnecki | Źrodlo: inf. własna
Ciężkie zadanie na początku sezonu czeka GKS Bełchatów, który w Krakowie zmierzy się z Wisłą, która wzmocniona nowymi zawodnikami marzy o powrocie na mistrzowski tron. Początek meczu o godzinie 14:30.
Letnie wzmocnienia Wisły: Arkadiuszem Głowackim, Honduraninem Romellem Quioto, Duńczykiem Janem Frederiksenem czy Danielem Sikorskim wstawiają "Białą Gwiazdę" z pewnością w roli faworyta do wyścigu o mistrzowską koronę. W sparingach przedsezonowych obudził się bułgarski napastnik Cwetan Genkow który wśród fachowców wymieniany jest w roli głównego kandydata do korony króla strzelców w tym sezonie.
Natomiast GKS w tym okienku transferowym został bardzo poważnie osłabiony. Trójka podstawowych graczy Sapela, Popek i Fonfara musieli opuścić klub z powodu afery korupcyjnej w którą są prawdopodobnie zamieszani. Z Bełchatowem pożegnali się także Marcin Żewłakow, który odszedł do Korony Kielce oraz młody obrońca Filip Modelski, który będzie bronił barw Jagiellonii. Na dodatek do października GKS nie może liczyć na najlepiej zarabiającego w klubie Dawida Nowaka, który leczy kontuzje.
GKS luki po swoich podstawowych graczach wypełnił m.in. bramkarzem Adamem Stachowiakiem czy wenezuelskim obrońcą Raulem Guzmanem. Sprowadzono także młodych Adriana Bastę z Kolejarza Stróże i Alana Stulina z rezerw FC Kaiserslautern. Oszczędności w transferach GKS są spowodowane tym wycofał się główny sponsor PGE, co spowodowało mniejszy budżet na ten sezon o 4 miliony złotych.
Na boisku nie grają jednak pieniądze tylko piłkarze tak więc GKS w dzisiejszym spotkaniu w faworyzowaną Wisłą wcale nie stoi na straconej pozycji.
W poprzednim sezonie w Krakowie Wisła wygrała z GKS 2:0, a w rewanżu padł remis 2:2.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.