Ekstraklasa | 2012-08-18 15:22:30 | Nadesłał: Grzegorz Góra | Źrodlo: inf. własna
W meczu 1. kolejki T-Mobile Ekstraklasy Jagiellonia Białystok pokonała na swoim stadionie Podbeskidzie Bielsko-Biała. Zwycięskiego gola dla "Jagi" zdobył Alexis Norambuena.
Przed spotkaniem w Białymstoku lepsze nastroje panowały w obozie gospodarzy, którzy po okazałym zwycięstwie w Pucharze Polski (8:1) planowali otwarcie ligi kompletem punktów. Dobre nastroje w drużynie Tomasza Hajty prysnęły już... w 19 sekundzie spotkania, kiedy to debiutujący w Ekstraklasie Fabian Pawela wyprowadził Podbeskidzie na prowadzenie. Zszokowani gospodarze nie potrafili się otrząsnąć i wydawało się, że "Górale" mogą pójść za ciosem.
Sytuacja na boisku zmieniła się dopiero około 20 minuty, kiedy Jagiellonia zaczęła przejmować inicjatywę na boiksu. Pierwszą kapitalną szansę do zdobycia gola miał Tomasz Kupisz, jednak jego strzał z 3 metrów w fenomenalny sposób wybronił Richard Zajac. W 25. minucie groźnie zrobiło się po przeciwnej stronie boiska - lewym skrzydłem pognał z piłką Damian Szczęsny, dograł ją w pole karne do Ziajki, ale strzał pomocnika Podbeskidzia instynktownie wybronił również debiutujący dziś w Ekstraklasie Łukasz Skowron. Piłakrze trenera Hajty usilnie próbowali nękać defensywę "Górali" i wydawało się, że w 36. minucie wkońcu dopną swego jednak po raz kolejny kapitalną paradą popisał się słowacki bramkarz Podbeskidzia, który wybronił strzał głową z 5 metrów. W 40. minucie meczu kontuzji kolana w wyniku starcia z rywalem doznał strzelec gola dla TSP Fabian Pawela, ale jak się okazało, był to dopiero początek kłopotów drużyny z Bielska-Białej.
W drugiej połowie meczu na boisku pojawili się Dawid Plizga i Nika Dżalamidze, którzy rozruszali nieco skostniałą tego dnia ofensywę "Jagi" i w 72. minucie, po ładnym uderzeniu pierwszego z nich, białostoczczanie doprowadzili do remisu. Stracony gol całkowicie zdekoncentrował dobrze dotychczas radzącą sobie defensywę Podbeskidza, czego efektem był... drugi gol dla Jagiellonii. Piłkę po rzucie rożnym przed własne pole karne wybił Robert Demjan, tam dopadł do niej Norambuena i płaskim strzałem z dystansu pokonał Zajaca, wyprowadzając gospodarzy na prowadzenie. Gdy w 82. minucie drugą żółtą i w efekcie czerwoną kartkę obejrzał Makuszewski wydawało się, że Podbeskidzie zdoła jeszcze powalczyć o gola wyrównującego, jednak do ostantiego gwizdka wynik nie uległ już zmianie i Jagiellonia wygrała z Podbeskidziem na inaugurację sezonu 2:1.
JAGIELLONIA BIAŁYSTOK - PODBESKIDZIE BIELSKO-BIAŁA 2:1
0:1 Fabian Pawela (1'), 1:1 Dawid Plizga (72'), 2:1 Alexis Norambuena (77')
Jagiellonia Białystok: Łukasz Skowron - Michał Pazdan, Maciej Makuszewski, Tomasz Kupisz, Thiago Cionek, Luka Pejlović, Alexis Norambuena, Rafał Grzyb, Łukasz Tymiński (46' Dawid Plizga), Maciej Gajos (54' Nika Dżalamidze), Tomasz Frankowski (66' Paweł Tarnowski)
Podbeskidzie Bielsko-Biała: Richard Zajac - Marek Sokołowski, Michal Piter-Bucko, Damian Byrtek, Krzysztof Król - Sebastian Ziajka, Matej Nather, Dariusz Łatka (83' Liran Cohen), Damian Szczęsny (57' Piotr Malinowski) - Robert Demjan, Fabian Pawela (43' Damian Chmiel)
Żółte kartki: Maciej Makuszewski, Alexis Norambuena - Damian Byrtek, Marek Sokołowski, Dariusz Łatka, Matej Nather
Czerwona kartka: Maciej Makuszewski (82', za drugą żółtą)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.