Ekstraklasa | 2012-08-18 12:00:57 | Nadesłał: Łukasz Szymański | Źrodlo: inf. własna
Trzeci raz z rzędu piłkarze Widzewa zainaugurują rozgrywki ekstraklasy meczem z mistrzem Polski. W dwóch poprzednich próbach udawało im się remisować z obrońcom tytułu jak będzie tym razem przekonamy się w sobotę około godziny 17:00.
Chyba na żadnym innym klubie w T-Mobile Ekstraklasie ekonomia nie odcisnęła takiego piętna jak na Widzewie. Łodzianie żeby w ogóle uzyskać licencję na grę w najwyższej klasie rozgrywkowej musieli pozbyć się zaległości wobec wiodących, czyli najdroższych piłkarzy. Jednak pustki w klubowej kasie nie pozwoliły na wypłacenie im pieniędzy jakie klub był im winny więc zdecydowano się na podpisanie ugody z zawodnikami i rozwiązanie z nimi kontraktu. Taki los spotkał w pierwszej kolejności Dudu, Ugo Ukaha, Bruno Pinheiro i Mindaugasa Pankę. Dodatkowo kontraktów nie przedłużono z Radosławem Matusiakiem, Krzysztofem Ostrowskim i wiecznie kontuzjowanym Jurisem Żigajevsem. Nie był to jednak koniec exodusu z Łodzi bowiem oferty z innych zespołów otrzymali również Jarosław Bieniuk (Lechia Gdańsk) i Przemysław Oziębała (Górnik Zabrze) oni także odeszli za darmo, a w ostatnich dniach umowę rozwiązano też z Souheilem Ben Radhią, który wrócił do ojczyzny. Lista strat jest więc bardzo pokaźna. Powstałe w ten sposób wyrwy w składzie Widzew stara się załatać w jedyny możliwy sposób czyli pozyskując graczy z kartą na ręku. Jednak poza Sebastianem Dudkiem ze Śląska Wrocław nie dołączył do drużyny nikt z przeszłością w ekstraklasie. Ciekawymi zawodnikami mogą być Radosław Bartoszewicz z Bogdanki Łęczna, ograny na zapleczu T-Mobile Ekstraklasy, Jakub Kowalski z Arki Gdynia czy obcokrajowcy: Thomas Phibel mający za sobą przeszłość w Royalu Antwerp oraz nowy konkurent do bramki dla Macieja Mielcarza, Miloš Dragojević z niedawnego rywala Śląska w eliminacjach Ligi Mistrzów - Budućnost Podgorica. Poza nimi do zespołu dołączyło kilku młodych Polaków, których rekomendował trener Widzewa, Radosław Mroczkowski, były szkoleniowiec juniorskich reprezentacji Polski. Czy ten eksperyment wypali okaże się pod koniec sezonu. Jedno jest pewne łodzianie do końca sezonu będą drżeli o ligowy byt.
Takich zmartwień nie ma we Wrocławiu jednak tam również nikt nie może ze spokojem podchodzić do nowego sezonu. Przede wszystkim zmieniła się linia obrony mistrzów Polski. Odeszli z niej Dariusz Pietrasiak, Jarosław Fojut i najskuteczniejszy obrońca ligi Piotr Celeban. W ich miejsce pozyskano Rafała Grodzickiego, Marcina Kowalczyka oraz Tomasza Jodłowca. Jak wyglądała ich współpraca z Marianem Kelemenem pokazały jednak spotkania z Helsingborgs. Widzew to na pewno nie ten kaliber co mistrzowie Szwecji, ale również łodzianie mogą zadać nokautujący cios. Poza defensorami na pewno warto zwrócić uwagę na jedno z odkryć ubiegłego sezonu czyli Sylwestra Patejuka, który do stolicy Dolnego Śląska trafił z Podbeskidzia. Śląsk co prawda z kretesem odpadł z walki o Ligę Mistrzów, ale z przedsezonowej próby generalnej wyszedł zwycięsko pokonując w meczu o Superpuchar Polski Legię Warszawa na jej stadionie po rzutach karnych. O punkty w mieście włókniarzy będzie o tyle ciężej ponieważ karę zawieszenia odcierpień będą musieli Łukasz i Rafał Gikiewiczowie, Sebastian Mila, Mariusz Pawelec, Dalibor Stevanović i Patrik Mraz, którzy ukarani zostali za śpiewanie obraźliwych piosenek pod adresem Legii Warszawa na mistrzowskiej fecie. Działacze Śląska co prawda próbują jeszcze wpłynąć na uchylenie tej kary, ale wydaje się, że mają na to małe szanse. Piłkarze sami są sobie winni, a za swoją głupotę powinni ponieść konsekwencje.
Wrocławianom bardzo trudno grało się ostatnio z Widzewem z którym w poprzednich rozgrywkach zanotowali niekorzystny bilans. Najpierw przegrali u siebie 1:2, a w rewanżu tylko zremisowali przy al. Piłsudskiego 2:2. Tylko zremisowali ponieważ na sekundy przed końcem meczu prowadzili jeszcze 2:1, ale punkt widzewiakom uratował Przemysław Oziębała.
Początek pierwszego ligowego meczu w wykonaniu Widzewa o godzinie 15:45.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.