Najnowsze newsy

Piłka Nożna » Ligi polskie » Ekstraklasa

Ekstraklasa | 2012-08-17 12:00:58 | Nadesłał: Łukasz Szymański | Źrodlo: inf. własna

Inauguracja ekstraklasy: Pogoń Szczecin - Zagłębie Lubin (zapowiedź)

Fot.: Dawid Ćmielewski

Po nieprzyzwoicie długiej przerwie między sezonami na boiska wracają piłkarze T-Mobile Ekstraklasy. Pierwszy mecz rozpocznie się w Szczecinie, mieście które na powrót do ekstraklasy czekało najdłużej ze wszystkich, które mają swoich przedstawicieli w tym sezonie na najwyższym szczeblu rozgrywkowym.

Szczecinianie opuścili szeregi ekstraklasy w 2007 roku. Chociaż używając tutaj słowa szczecinianie można popełnić faux pas ponieważ tamtej drużynie nie kibicował nikt w grodzie Gryfa, a grali w niej przede wszystkim Brazylijczycy, którzy zostali tam hurtowo sprowadzeni przez ówczesnego szefa klubu - Antoniego Ptaka. Kibice Pogoni założyli swój własny klub, który stał się fundamentem dzisiejszej Pogoni. Po długich pięciu latach tak odbudowanej ekipie Portowców udało się w poprzednim sezonie awansować do elity. Autorami tego sukcesu było dwóch trenerów: Artur Płatek i Ryszard Tarasiewicz, ale żaden z nich nie poprowadzi Dumy Pomorza w T-Mobile Ekstraklasie. Włodarze Pogoni misję budowania drużyny powierzyli debiutantowi, Arturowi Skowronkowi, byłemu szkoleniowcowi Ruchu Radzionków.
Pogoń nie zachwycała w przedsezonowych meczach kontrolnych notując bolesne wpadki jak choćby 0:3 z GKS-em Bełchatów. Próba generalna przed startem ligi również nie wypadła dobrze ponieważ beniaminek ekstraklasy poległ w Pucharze Polski z Olimpią Grudziądz 0:1. Wszyscy w Szczecinie wierzą jednak, że ich ulubieńcy zaczną zwyciężać już od piątku. Mają w tym pomóc nowi zawodnicy sprowadzeni w przerwie letniej, a wśród nich były napastnik Miedziowych Mouhamadou Traoré. Poza nim do drużyny dołączyli również Grzegorz Bonin, Maciej Dąbrowski oraz bramkarz szkockiego Dundee United - Dušan Perniš. Na pewno natomiast w ligowej inauguracji nie weźmie udziału Bartosz Ława, który jest kontuzjowany.

Faworytem tego meczu wydaje się być jednak zespół gości. Podopieczni Pavla Hapala już wiosną pokazali, że czeski trener zna swój fach i mimo ostatniej pozycji na półmetku ubiegłego sezonu spokojnie utrzymali się w ekstraklasie. Teraz w Lubinie zapewne myślą o kolejnym kroku naprzód, a żeby go wykonać to najpierw trzeba pozbyć się balastu trzech ujemnych punktów, które zostały nałożone na klub za korupcję w sezonie 2005/06. Taką karę najłatwiej odrobić dzięki zwycięstwu, a gdzie nie wygrywać jak nie w starciu z beniaminkiem? Miedziowi nie szaleli zbytnio na rynku transferowym, ale pozyskanie takich graczy jak Michał Gliwa, Róbert Jež czy w końcu były reprezentant Czech - Michal Papadopulos musi robić wrażenie. Na pewno nie są to tylko uzupełnienia składu, ale mogą stać się jego autentycznymi wzmocnieniami.

Ostatni raz obie ekipy spotkały się ze sobą na szczeblu ekstraklasy we wspomnianym na wstępie sezonie 2006/2007. Oba tamte spotkania pewnie i wysoko wygrali piłkarze Zagłębia 3:0 w Szczecinie i aż 6:2 u siebie. Nie mogło być zresztą inaczej bo kiedy na koniec sezonu w Szczecinie godzono się z faktycznym upadkiem klubu to na Dolnym Śląsku świętowano drugie w historii mistrzostwo Polski.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Piłka nożna

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane