Ekstraklasa | 2012-05-29 17:41:44 | Nadesłał: Dawid Ćmielewski | Źrodlo: KKSLECH.com
Lech Poznań chcąc zatrudniać piłkarzy występujących w polskiej lidze musi się liczyć z tym, że dany zawodnik może mieć również propozycję z innej czołowej drużyny Ekstraklasy. W negocjacjach bardzo ważna jest m.in. oferta stałej pensji dla gracza, która czasem może stanowić problem.
Tymczasem poznański Lech nie był w maju jedynym klubem zainteresowanym pozyskaniem Łukasza Trałki. - „Prócz Lecha miałem w sumie trzy propozycję, w tym jedną mało poważną oraz dwie konkretne z Ekstraklasy. Lech był jednak najsilniejszą drużyną i nie było się co zastanawiać.” – poinformował 28-letni defensywny pomocnik.
Były polonista przyznał również, że w wyborze nowego klubu nie kierował się finansami tylko tym, jak będzie się czuł w nowym otoczeniu. – „Cały Poznań żyje Lechem, więc to była zdecydowanie najlepsza oferta i dla mnie to było najważniejsze. Tym samym pieniądze nie były najistotniejsze.” – powiedział Łukasz Trałka.
Co ciekawe kontrakt Łukasza Trałki z Kolejorzem jest tak skonstruowany, że tylko i wyłącznie poznański Lech będzie miał w przyszłości prawo decydować o ewentualnym transferze 28-latka do zagranicznego klubu. – „Z Lechem mam podpisaną umowę na trzy lata i nie ma w niej żadnej klauzuli.” – dodał najnowszy nabytek „niebiesko-białej” ekipy.
Tymczasem wzrost 186 cm jakim dysponuje Łukasz Trałka będzie starał się w możliwie jak najlepszy sposób wykorzystać sztab trenerski Kolejorza. W Lechu z wyjątkiem Kamila Drygasa grają w pomocy przede wszystkim niscy zawodnicy, a Łukasz Trałka tą średnią z pewnością nieco zawyży.
Pewne plany co do 28-latka ma już nawet Mariusz Rumak. – „Wierzę, że Trałka da nam jeszcze więcej momentów, w których będziemy mogli go wykorzystać, w tym także jego wzrost. Do tej pory szwankowały stałe fragmenty gry i być może Łukasz pomoże nam je poprawić.” – odparł trener.
Arkadiusz Szymanowski - KKSLECH.com
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.