Ekstraklasa | 2012-05-06 20:39:13 | Nadesłał: Grzegorz Góra | Źrodlo: inf. własna
Podbeskidzie Bielsko-Biała zremisowało z Polonią Warszawa 1:1 w ostatniej kolejce T-Mobile Ekstraklasy. Gola na wagę punktu dla "Górali" w samej końcówce zdobył Sylwester Patejuk.
Dzisiejszej potyczce, kończącej ligowe zmagania w sezonie 2011/12 nie towarzyszyło specjalne podniecenie, ponieważ zarówno Podbeskidzie jak i warszawska Polonia spotkały się w meczu „o nic”. W trudniejszej sytuacji wydawali się być piłkarze „Czarnych Koszul”, którzy grali nie tylko o ligowe punkty, ale i o kontrakty na przyszły sezon.
Obie ekipy zagrały w eksperymentalnych zestawieniach. W Podbeskidziu zabrakło kontuzjowanych Danćika i Koniecznego oraz "wykartkowanego" Dariusza Łatki, a Polonia zjawiła się w Bielsku bez Caniego, Bruno, Baruchyana, Baszczyńskiego, Dwaliszwiliego i Przyrowskiego.
Mecz rozpoczął się niemrawo, a emocji więcej było na trybunach, gdzie kibice protestowali przeciwko polityce władz klubu, niż na boisku. Piłkarze chcąc nie chcąc dostosowali poziom gry do dopingu i z murawy bielskiego stadionu wiało nudą. Serca kibiców zabiły mocniej w 10. minucie, kiedy dobrą okazję do zdobycia bramki miał Nather. Mocny strzał słowackiego pomocnika minilanie minął jednak bramkę Gliwy. Na odpowiedź piłkarzy "Czarnych Koszul" nie trzeba było długo czekać. W 12. minucie doskonale wrzuconą w pole karne piłkę, głową do siatki Podbeskidzia skierował Paweł Wszołek. Gospodarze ruszyli do odrabiania strat, jednak wszystkie próby ofensywne rozbijały się o linię defensywną Polonii. Trener Kasperczyk nie czekał na dalszy rozwój wypadków i już w 36. minucie w miejsce Reimana,do gry desyngował Piotra Malinowskiego. Choć szybki skrzydłowy wniósł nieco ożywienia do gry "Górali", do przerwy wynik spotkania nie uległ zmianie. Nie zmieniła się także sytuacja na trybunach, gdzie zamiast dopingu, słychać było wyzwiska i wulgaryzmy kierowane do prezesa klubu z Bielska-Białej.
Po przerwie na trybuny wrócił wreszcie doping, a wraz z nim na murawę wróciły piłkarskie emocje. Stroną przeważającą byli w dalszym ciągu podopieczni Czesława Michniewicza, którzy w 54. minucie stanęli przed szansą podwyższenia rezultatu. Sędzia Garbowski podyktował dyskusyjny rzut karny, jednak Radek Mynar, zamiast zdobyć drugiego gola dla Polonii, strzelił obok bramki. Podrażnieni takim obrotem spraw "Górale" wzięli się do roboty i już w 66. minucie bliscy byli wyrównania. Dobre dośrodkowanie w pole karne strzałem głową próbował wykorzystać Robert Demjan, jednak jego strzał w ekwilibrystyczny sposób wybronił Gliwa. W kolejnych minutach Polonia znów przważała, jednak nieporadność Łukasza Teodorczyka w ataku, mogła przyprawić trenera Michniewicza o problemy z ciśnieniem. Powiedzenie o niewykorzystanych sytuacjach znalazło potwierdzenie w 90. minucie. Tomasz Jodłowiec faulował w polu karnym jednego z piłkarzy Podbeskidzia, a skutecznym egzekutorem "jedenastki" okazał się Sylwester Patejuk. Chwilę później arbiter zakończył spotkanie i ostatnia ligowa potyczka na Stadionie Miejskim zakończyła się remisem 1:1.
Dla trenera przyjezdnych mecz z "Góralami" był prawdziwym deja vu. Czesław Michniewicz był bowiem w Bielsku-Białej już w 1. kolejce, jako szkoleniowiec Jagiellonii Białystok. "Jaga" prowadziła na Stadionie Miejskim już 2:0, jednak komplet punktów straciła po golu w ostatniej minucie spotkania.
W przyszłym sezonie obie ekipy mocno zmienią się kadrowo, jednak jeśli w dniu dzisiejszym piłkarze obu drużyn mieli zagrać o nowe kontrakty, wielu z nich może pożegnać się z dotychczasowym pracodawcą.
Trenerski dwu-głos po meczu:
Czesław Michniewicz (szkoleniowiec Polonii): Przede wszystkim gratuluję trenerowi Orestowi Lenczykowi i Śląskowi Wrocław, którzy wywalczyli mistrzostwo Polski. A my? Dziś sztuką było nie wygrać tego meczu. Stworzyliśmy sobie mnóstwo sytuacji, mieliśmy bramkę i rzut karny. Nieskuteczność w ofensywie spowodowała, że Podbeskidzie wyrównało. Oczywiście karny dla gospodarzy był jak najbardziej zasłużony. Żal mi drużyny, bo włożyła w to spotkanie dużo serca i ten remis nas nie cieszy. Jestem przygotowany na każdą ewentualność jeśli chodzi o moją przyszłość w Polonii.
Robert Kasperczyk (szkoleniowiec Podbeskidzia): Dziękuję drużynie za to, co zrobiła dla klubu i dla miasta w trakcie tego sezonu. Pozostajemy w elicie na następny rok i to jest najważniejsze. Nie chcę mówić o meczu, bo to nie jest przypadek, że w ostatnich meczach wyglądaliśmy tak, a nie inaczej. I nie chodzi tu o rzeczy organizacyjne, lecz inne, o których nie chciałbym teraz mówić. Cieszę się, że chłopcy sprostali wyzwaniu na ostatnim meczu i na tym paliwie, którego zaczynało już brakować, dojechaliśmy z 35 punktami do końca rundy wiosennej.
Po meczu wypowiedzieli się także młodzi piłkarze Podbeskidzia Damian Byrtek i Damian Nowak.
Damian Byrtek: Szkoda tego meczu. Mieliśmy swoje okazje, mogliśmy się pokusić tu o zwycięstwo, jednak musimy cieszyć się z remisu.
Damian Nowak: Z mojego punktu widzenia to byl udany sezon. Udało mi się przebić do pierwszego składu, zadebiutowałem w Ekstrklasie, a to naprawdę coś niesamowitego. Szczerze mówiąc trochę żałuję, że sezon już się kończy. Zacząłem grać, rozumiem się z chłopakami. Chciałem tylko powiedziec wszystkim młodym zawodnikom, żeby wierzyli w siebie. Jestem dowodem na to, że grając i starając się na treningach można trafić do Ekstraklasy.
Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:1 Polonia Warszawa
0:1 Paweł Wszołek (12'), 1:1 Sylwester Patejuk (90', z rzutu karnego)
Podbeskidzie: Richard Zajac - Łukasz Mierzejewski, Ondrej Sourek, Damian Byrtek, Krzysztof Król - Mariusz Sacha (59' Sebastian Ziajka), Wojciech Reiman (36' Piotr Malinowski), Matej Nather, Liran Cohen (59' Damian Nowak), Sylwester Patejuk - Robert Demjan
Polonia: Michał Gliwa - Radek Mynar (69' Łukasz Piątek), Maciej Sadlok, Adam Kokoszka, Tomasz Jodłowiec - Łukasz Teodorczyk (82' Damian Ciach), Paweł Wszołek, Łukasz Trałka, Tomasz Brzyski, Jakub Tosik (72' Aleksandar Todorovski) - Pavel Sultes
Sędziował: Tomasz Garbowski (Kluczbork)
Widzów: 3000
Żółte kartki: Demjan, Nowak - Wszołek, Jodłowiec
Czerwona kartka: Jodłowiec (89')
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.