Najnowsze newsy

Piłka Nożna » Ligi polskie » Ekstraklasa

Ekstraklasa | 2012-04-27 19:53:32 | Nadesłał: Grzegorz Góra | Źrodlo: inf. własna

Górnik Zabrze rozbił Podbeskidzie 3:0

fot.: Mateusz Czarnecki

W meczu inaugurującym 28. kolejkę rozgrywek T-Mobile Ekstraklasy piłkarze Górnika pokonali fatalnie dysponowanego beniaminka z Bielska-Białej 3:0. Gole dla zabrzan zdobywali Nakoulma i Wodecki (dwie).

Przed spotkaniem w Zabrzu obie ekipy zapowiadały dobrą i skuteczną grę. Słowa dotrzymali jednak tylko gospodarze, którzy zdeklasowali beniaminka wygrywając 3:0.

Piłkarze Adama Nawałki przeważali przez cały mecz i tylko swojej nieskuteczności zawdzięczają tak niską wygraną z Podbeskidziem. Poczatek spotkania nie zapowiadał jednak klęski Bielszczan. Swoje szanse mieli Patejuk i Ziajka, jednak brak zimnej krwi pod bramką Witkowskiego spowodował, że piłka nie trafiła do siatki. Z upływem czasu Górnicy spychali Podbeskidzie do obrony i po dwóch kwadransach piłkarze trenera Kasperczyka mieli problem z wyjściem z własnej połowy. Pierwsze poważne ostrzeżenie dla "Górali" nadeszło w 33. minucie. Rzut wolny z narożnika boiska wykonywał Magiera, ale jego strzał w krótki róg tylko odbił się od słupka. W 35. minucie było już jednak 1:0. Piłkę spod własnej bramki próbował wybijać Demjan, jednak zamiast w piłkę, trafił w jednego z Górników, który nieco teatralnie upadł w polu karnym, a arbiter wskazał na 11 metr. Skutecznym egzekutorem rzutu karnego okazał się Prejuce Nakoulma. Do przerwy wynik nie uległ zmianie.

W drugiej połowie grę "Górali" rozruszał trochę wprowadzony na boisko Piotr Malinowski, jednak to piłkarze Adama Nawałki nadal dyktowali tempo gry. W 50. i 51. minucie meczu szansy na podwyższenie rezultatu nie wykorzystał Zieliński. W 75. blisko drugiego gola był też Prejuce Nakoulma, jednak piłka po jego strzale minęła słupek bramki Bąka. W odpowiedzi na akcje Zabrzan Podbeskidzie stowrzyło sobie wyśmienita okazję do wyrównania. Do akcji ofensywnej podłączył się Marek Sokołowski, wrzucił miękko piłkę do Lirana Cohena, jednak ten, niepilnowany na 5 metrze, nie potrafił pokonać golkipera Górnika. Zmarnowanie tak wyśmienitej szansy podłamało ostatecznie "Górali", którzy koszmarnymi błędami w kryciu w 82. i 85. minucie meczu pozowilili rezerwowemu Wodeckiemu ustalić wynik spotkania na 3:0.

Górnik wygrał w pełni zasłużenie, jednak chyba nie można powiedzieć, że był dziś aż tak mocny. To raczej Podbeskidzie zagrało kolejny słaby mecz i kibice z Bielska-Białej moga się tylko cieszyć, że utrzymanie zapewniło sobie kilka kolejek wcześniej. Z taką postawą przez cały sezon, nie miałoby czego szukać w T-Mobile Ekstraklasie. Rozgoryczenia po meczu nie ukrywał sam trener gości, który w prerwie letniej zrezygnuje najprawdopodobniej z usług kilku zawodników.

Trenerski dwu-głos po meczu:

Robert Kasperczyk (szkoleniowiec Podbeskidzia): Dostaliśmy w Zabrzu łomot. Nie podołaliśmy wyzwaniu, a w dodatku sami kreowaliśmy sytuacje rywalom. Myślę, że dla niektórych moich zawodników ten sezon powinien się już skończyć. Niewielkim plusem było to, że prawdziwa ekstraklasa, jaką zobaczyli dziś piłkarze, zweryfikowała boleśnie umiejętności niektórych z nich w kontekście kolejnego sezonu. Mogę ubolewać, że Liran Cohen nie wykorzystał stuprocentowej okazji. Kontrowersyjna była również sytuacja, kiedy Sylwek Patejuk chciał minąć bramkarza. Niemniej Górnik był lepszy i wygrał zasłużenie.

Adam Nawałka (szkoleniowiec Górnika): Duże brawa dla moich zawodników, że po nieudanym meczu z Jagiellonią odpowiednio się skoncentrowali. Byliśmy zdeterminowani, by odnieść to zwycięstwo. Wynik mógłby sugerować, że przyszło nam ono łatwo, a tymczasem to był trudny pojedynek. Przy stanie 1:0 było trochę niepewności, ale w ostatnich 20 minutach potwierdziliśmy swoją dominację. Okazało się jeszcze raz, że gra z pełnym zaangażowaniem do końca opłaca się. Zresztą, patrząc na cały mecz, byliśmy stroną dominującą.


Górnik Zabrze - Podbeskidzie Bielsko-Biała 3:0
1:0 Prejuce Nakoulma (36', z rzutu karnego), 2:0 Marcin Wodecki (82'), 3:0 Marcin Wodecki (85')

Górnik: Norbert Witkowski - Paweł Olkowski, Adam Danch, Błażej Telichowski, Mariusz Magiera - Krzysztof Mączyński (79' Adam Marciniak), Michał Pazdan, Mariusz Przybylski, Prejuce Nakoulma, Arkadiusz Milik (70' Marcin Wodecki) - Michał Zieliński (87' Daniel Barbus)

Podbeskidzie: Mateusz Bąk - Marek Sokołowski, Bartłomiej Konieczny, Damian Byrtek, Krzysztof Król - Sebastian Ziajka (78' Mariusz Sacha), Liad Elmaleach (67' Maciej Rogalski), Wojciech Reiman (46' Piotr Malinowski), Sylwester Patejuk, Liran Cohen - Robert Demjan

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Piłka nożna

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane