Ekstraklasa | 2012-04-23 13:27:36 | Nadesłał: Grzegorz Gawin | Źrodlo: inf. własna
Już dzisiaj o 18:30 przy Alei Unii Lubelskiej rozpocznie się mecz pomiędzy ŁKS-em Łódź a Koroną Kielce. Jest to ostatnie spotkanie 27. kolejki T-Mobile Ekstraklasy
Obie drużyny w tabeli dzieli ogromna przepaść. Gospodarze dzisiejszego spotkania są na 15. miejscu i walczą o utrzymanie się w Ekstraklasie. Korona Kielce natomiast zajmuje 6. lokatę. Różnica punktowa pomiędzy tymi klubami to 20 oczek.
Ewentualnie zwycięstwo Łodzian może sprawić, iż podopieczni Piotra Świerczewskiego mogą dogonić 14. Lechię Gdańsk. Korona Kielce w przypadku zwycięstwa może przesunąć się na 5. lokatę wyprzedzając tym samym Polonię Warszawa. Ewentualna wygrana może również sprawić, iż podopieczni Leszka Ojrzyńskiego dogonią w tabeli Lecha Poznań.
Pierwsze spotkanie pomiędzy tymi zespołami zakończyło się zwycięstwem "Rycerzy Wiosny" 2:0. Bramki dla gospodarzy dzisiejszego meczu strzelali Saganowski i Kłus.
Oba zespoły nie znajdują się w najlepszej dyspozycji. Korona Kielce swoje ostatnie ligowe spotkanie przegrała z rewelacją rundy wiosennej, Zagłębiem Lubin 0:2. Z kolei ŁKS Łódź uległ na wyjeździe Wiśle Kraków 2:3.
Leszek Ojrzyński nie ma zbyt wielu zmartwień jeżeli chodzi o kadrę. W dzisiejszym spotkaniu udziału nie wezmę na pewno Pavol Stano i Maciej Korzym. Występ Jacka Kiełba jest niepewny. Piotr Świerczewski ma dużo większy problem kadrowy. Do końca sezonu w barwach ŁKS-u nie zagrają : Bogusław Wyparło, Marcin Mięciel, Szymon Salski, Marcin Adamski i Robert Szczot. Z powodu kartek nie wystąpi dzisiaj również Artur Gieraga.
Arbitrem dzisiejszego spotkania będzie Szymon Marciniak z Płocka.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.