Ekstraklasa | 2012-04-20 19:57:11 | Nadesłał: Łukasz Szymański | Źrodlo: inf. własna
Po beznadziejnie słabym meczu Cracovia Kraków bezbramkowo zremisowała przed własną publicznością z Widzewem Łódź.
W pierwszym składzie gości ten mecz rozpoczęli Sebastian Duda i Miłosz Stępiński odpowiednio dziewiętnastolatek i siedemnastolatek. Obaj wykorzystali brak w drużynie bardziej doświadczonych kolegów: Ukaha oraz Ben Difallaha. Trzeba powiedzieć, że na tle Cracovii zaprezentowali się dobrze, zwłaszcza młody obrońca. Duda musi jednak pamiętać, że nie każdy napastnik naszej ligi jest klasy Koena van der Bizena.
O samym spotkaniu ciężko napisać cokolwiek poza tym, że się odbyło. W pierwszej części meczu obie drużyny stworzyły po jednej godnej odnotowania okazji. W dziesiątej minucie niezły strzał z lewej strony pola karnego oddał Radosław Matusiak, ale jednak przestrzelił. W doliczonym czasie gry natomiast świetną szansę zmarnował Saidi Ntibazonkiza, który w sytuacji sam na sam z Maciejem Mielcarzem z siedmiu metrów oddał uderzenie pod dach trybuny za bramką...
Emocje w drugiej połowie rozpoczęły się w 64. minucie i trwały aż do minuty 77. Najpierw najlepszą okazję na gola zmarnował Matusiak. Napastnik Widzewa przyjął piłkę w polu karnym, zwodem minął obrońcę rywali, ale mając przed sobą tylko Wojciecha Kaczmarka strzelił tak, że bramkarz Pasów nie miał problemu ze skuteczną interwencją. Pięć minut później dobre uderzenie z około 25 metrów oddał Marcin Budziński i Mielcarz palcami był zmuszony przerzucić piłkę nad bramkę. Po kolejnych pięciu minutach Bartłomiej Grzelak w dobrej sytuacji główkował ponad bramką, a we wspomnianej 77. minucie ładnie z lewej strony urwał się Hesdey Suart, dograł piłkę pod bramkę, ale tam czekał na nią Łukasz Broź i zażegnał niebezpieczeństwo.
Na tym tak naprawdę zakończyły się "emocje" w tym meczu. Ciężko spodziewać się dobrego widowiska kiedy spotykają się dwie drużyny z których jedna nie potrafi dobrze grać w piłkę, a druga nie wykazuje maksymalnego zaangażowania na boisku. Ten remis dla Cracovii to kolejna już strata punktów na swoim stadionie, a że było ich w tym sezonie mnóstwo to kibice Pasów w nowych rozgrywkach będą oglądali swoich ulubieńców w 1. lidze.
Cracovia Kraków - Widzew Łódź 0:0
żółte kartki: Puzigaća, Visnakovs, Kosanović – Oziębała, Okachi
sędzia: Marcin Borski
widzów: 7271
Cracovia: Kaczmarek – Żytko, Nykiel, Kosanović, Puzigaća – Visnakovs (64 Grzelak), Szeliga (79 Bartczak), Boljević (59 Budziński), Suart – Ntibazonkiza – van der Biezen
Widzew: Mielcarz – Pinheiro, Bieniuk, M. Kaczmarek, Ostrowski (57 Okachi), Panka, Duda, Broź, Bartkowski, M. Stępiński (53 Oziębała), Matusiak (81 Serwaciński)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.