Ekstraklasa | 2012-04-20 12:00:37 | Nadesłał: Łukasz Szymański | Źrodlo: inf. własna
Jeżeli Cracovia naprawdę myśli o utrzymaniu się w T-Mobile Ekstraklasie to właśnie wybił ostatni dzwonek. Gdyby podopieczni Tomasza Kafarskiego nie pokonali przy ul. Kałuży łódzkiego Widzewa to będą jedną nogą w 1. lidze.
Pasy przez cały sezon udowadniają wszystkim, że są zespołem za słabym na naszą ekstraklasę. Ewentualny spadek tego klubu dla nikogo zaskoczeniem nie będzie, a zakończy jedynie trwającą cztery lata agonię. Od czterech sezonów Cracovia do końca walczy o utrzymanie, nawet już po zakończeniu rozgrywek jak miało to miejsce w sezonie 2008/2009. Jednak jeżeli dziś ekipa spod Wawelu pokona u siebie Widzew zbliży się do Lechii Gdańsk na jeden punkt. Nie jest więc wciąż wykluczony scenariusz, który zakłada pozostanie Cracovii w lidze, ale bezwzględnie musi zacząć wygrywać mecze i to z nie byle kim. Za tydzień zmierzy się bowiem w derbach z Wisłą, następnie podejmuje Ruch, a sezon zakończy w Bełchatowie.
Niemal równo jedenaście miesięcy temu sytuacja była bardzo podobna. Krakowianie w 28. kolejce ligowej podejmowali nie walczący o nic Widzew. Przed meczem spekulowano, że łodzianie nie będą wybitnie przeszkadzać Cracovii w zwycięstwie, ale zagrali jak na zawodowców przystało i ograli Pasy 2:1.
Trener Kafarski na konferencji przed meczem z Widzewem zapowiedział powrót do składu Saidiego Ntibazonkizy. Uciął również wszelkie spekulacje dotyczące sytuacji zawodnika z Burundi w klubie. Jedynym powodem braku Saidiego w ostatnich treningach z drużyną była kontuzja, a nie konflikt na linii zawodnik - klub. Do ćwiczeń z zespołem wrócił również były napastnik Widzewa, Bartłomiej Grzelak, ale jego występ dziś jest raczej wykluczony. Podobnie zresztą jak Jana Hoška i Łukasza Nawotczyńskiego.
Kolejny raz w tej rundzie problem z ustawieniem linii obrony będzie miał natomiast Radosław Mroczkowski. W ostatnim meczu z Legią Warszawa żółte kartki eliminujące z występu przeciwko Cracovii zobaczyli Ugo Ukah i Hachem Abbes. Natomiast etatowy do tej pory lewy obrońca, Dudu, został przesunięty do zespołu Młodej Ekstraklasy. Nie zaważyły na tym na pewno względy sportowe. W tej sytuacji na środku obrony obok Jarosława Bieniuka szansę może otrzymać urodzony w 1993 roku Sebastian Duda. Młody obrońca debiutował w ekstraklasie w poprzednim meczu tych zespołów rozegranym w październiku. Wszedł wtedy na plac gry w 80. minucie. W rundzie wiosennej zaliczył do tej pory dwa występy, a raczej jeden mecz i jeden epizod (prawie godzina gry przeciwko Jagiellonii i trzy minuty w derbach Łodzi). Teraz ma szansę zadebiutować w pierwszym składzie. Szkoleniowiec łodzian na ostatniej konferencji nie wykluczał takiego rozwiązania. Pierwszy raz w kadrze meczowej znalazł się natomiast obrońca reprezentacji Polski U-17, Patryk Stępiński. Być może również on wejdzie tym meczem do seniorskiej piłki?
Początek spotkania Cracovia - Widzew o 18:00, sędzią głównym będzie Pan Marcin Borski z Warszawy.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.