Ekstraklasa | 2012-04-13 12:00:30 | Nadesłał: Maciej Rafalski | Źrodlo: inf.własna
W meczu inaugurującym 26. kolejkę T-Mobile Ekstraklasy drużyna z Bełchatowa podejmie Jagiellonię Białystok. Starcie to ma wielkie znaczenie dla gospodarzy, których od strefy spadkowej dzielą tylko trzy punkty, dlatego podopieczni Kamila Kieresia z całą pewnością dadzą z siebie wszystko, by pokonać ,,Jagę''.
Bełchatowian optymizmem napawać może fakt, że zespół z Białegostoku na wyjazdach od dłuższego czasu spisuje się fatalnie. Jedyny wyjazdowy mecz w tym sezonie Jagiellonia wygrała w grudniu ubiegłego roku w Gdańsku. Także statystyka potyczek obu drużyn w Bełchatowie przemawia na korzyść gospodarzy - z czterech rozegranych spotkań PGE GKS wygrało dwa, a dwa pozostałe zakończyły się remisami. W barwach ekipy z Bełchatowa w piątek nie zobaczymy kontuzjowanych Szmatiuka oraz Nowosielskiego, a także przeziębionego Mate Lacicia.
Jeżeli chodzi o kłopoty kadrowe, to nie brakuje ich również drużynie przyjezdnych. Tomasz Hajto w piątkowym meczu nie będzie mógł skorzystać z usług Tomaszów - Frankowskiego oraz Kupisza. Pierwszy wciąż nie jest zdolny do gry po odniesionym niedawno urazie, drugi natomiast musi pauzować za nadmiar kartek na swoim koncie. Dla ,,Jagi'' absencja tych graczy to spore osłabienie, lecz ubiegłotygodniowe zwycięstwo nad Wisłą zapewniło Białostoczanom utrzymanie i sprawia, że w meczu z PGE GKS goście zaprezentują się bez strachu oraz jakiejkolwiek presji i postarają się napsuć krwi walczącym o ligowy byt gospodarzom.
Mecz rozpocznie się o godzinie 18.00 a arbitrem głównym spotkania będzie Tomasz Musiał z Krakowa.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.