Ekstraklasa | 2012-04-13 12:11:44 | Nadesłał: Mateusz Czarnecki | Źrodlo: inf. własna
Korona Kielce w piątkowy wieczór przed swoją publicznością powalczy w meczu z Zagłębiem Lubin o europejskie puchary. Goście natomiast matematycznie mogą jeszcze spaść z ligi dlatego również walczyć będą o komplet punktów. Początek spotkania 20:30.
Mimo sześciu meczy bez porażki i ostatnich czterech spotkań zwycięskich Zagłębie w stu procentach nadal nie może być pewne utrzymania w lidze, dlatego w Kielcach ważne dla nich będzie zdobycie przynajmniej jednego punktu.
Ostatnie zwycięstwo Miedziowych w meczu z Lechią Gdańsk przybliżyło ich do utrzymania się w lidze, duża zasługa w tym, że Zagłębie odbiło się od dna jest świetna forma Szymona Pawłowskiego, który swoimi bramkami i asystami prowadzili swój zespół do zwycięstw.
W Koronie ostatnio coś się popsuło i zespół trenera Ojrzyńskiego w czterech ostatnich meczach wygrała tylko jeden. W poprzedniej kolejce po świetnej pierwszej połowie gdzie kielczanie prowadzili 2:0 z Lechem, gorzej zagrali w drugiej połówce i w 90. minucie dość pechowo stracili bramkę, która ustaliła wynik spotkania na 2:2. W tabeli Korona traci do pierwszej trójki dwa punkty, a na dodatek za plecami czekają na jej potknięcie Polonia Warszawa i Lech Poznań.
Trener Zagłębia Pavel Hapel do Kielc zabrał 19 zawodników. W kadrze meczowej zabrakło jednak Patryka Rachwała i Ivana Hodura.
W szeregach gospodarzy natomiast zabraknie pauzującego za kartki Grzegorza Lecha. Do dyspozycji trenera Leszka Ojrzyńskiego będą już Jacek Kiełb i Paweł Golański, który ostatnio zmagał się z przeziębieniem.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.