Ekstraklasa | 2012-04-09 15:44:07 | Nadesłał: Łukasz Szymański | Źrodlo: inf. własna
Podziałem punktów zakończyły się 62. piłkarskie derby Łodzi. Łódzki Klub Sportowy zremisował na swoim stadionie z Widzewem 1:1 po bramkach Marcina Kaczmarka dla gości oraz Marka Saganowskiego dla ŁKS-u.
Widzew rozpoczął ten mecz jednak bez kontuzjowanych Mindaugasa Panki i Dudu Paraiby decyzja o ich ewentualnym występie miała zostać podjęta dopiero dziś i najwidoczniej obaj nie zdołali się wykurować na to spotkanie. Sam poedynek mógł świetnie otworzyć Wojciech Łobodziński. Pomocnik ŁKS-u już w drugiej minucie urządził sobie slalom między piłkarzami Widzewa, ale jego strzał ostatecznie padł łupem Macieja Mielcarza. Cztery minuty później znów gorąco było pod bramką czterokortnych mistrzów Polski. Z lewej strony dobrym dośrodkowaniem pod samą bramkę popisał się Maciej Iwański, ale walczący tam o piłkę Marek Saganowski nie zdołał jej sięgnąć i ostatecznie skończyło sie tylko na strachu dla piłkarzy RTS-u. Goście odgryźli się w 11 minucie kiedy to bardzo przytomnie w polu karnym ŁKS-u zachował się Radosław Matusiak, który świetenie wyłożył piłkę na strzał Bruno Phineiro, ale uderzenie Portugalczyka końcami palców sparował Pavle Velimirović. W 23. minucie powinno być 1:0 dla Widzewa. Po dośrdkowaniu z rzutu rożnego Marcina Kaczmarka piłka została przedłużona na drugą stronę pola karnego, tam jeszcze raz pod bramkę dogrywał ją Jarosław Bieniuk, a stojący trzy metry przed bramkarzem gospodarzy Hachem Abbes strzałem głową trafił dokładnie w swojego rywala, a nie do siatki. W 30. minucie w dobrej okazji mógł znaleźć się Saganowski, ale w ostateniej chwili na skraju pola bramkowego uprzedził go Ugo Ukah. Do przerwy po niezłym spotkaniu było jednak 0:0.
Wynik meczu zmienił się już w 52. minucie. Znakomitym długim podaniem ze swojej połowy Abbes uruchomił Kaczmarka, a pomocnik Widzewa nie zmarnował sytuacji sam na sam i zdobył 150 bramkę w historii łódzkich derbów. Tego gola Kaczmarek, były piłkarz ŁKS-u, zadedykował swojemu zmarłemu przed kilkoma dniami ojcu. Podopieczni Radosława Mroczkowskiego nie nacieszyli się jednak z tego prowadzenia bo już minutę później było 1:1. Piękną koronkową akcję przeprowadzili ełkaesiacy, w polu karnym piętą do Saganowskiego podawał Antoni Łukasiewicz, a wychowanek i symbol klubu z al. Unii nie miał problemów z pokonaniem Mielcarza. Od tego momentu inicjatywa należała do gospodarzy, ale nie byli oni w stanie, na fali euforii jaką dała ta bramka, stworzyć sobie kolejnych groźnych akcji. Taką wykreował Bieniuk, który fatalnie podał w poprzek swojej połowy prosto pod nogi Sagana, ale jego strzał na rzut rożny sparował Mielcarz. W 68. minucie piłkę meczową mieli natomiast widzewiacy. Matusiak świetnie ograł Michała Łabędzkiego i popędził sam na bramkę Velimirovicia, ale były napastnik naszej kadry wykończył tą akcję najgorzej jak mógł bo strzelił prosto w Czarnogórca.
Widzew przy lepszej skuteczności powinien się pokusić o zwycięstwo w tych derbach bo stworzył sobie więcej klarownych szans na gola, ale jednak z przebiegu meczu remis wydaje się tutaj rezultatem jak najbardziej sprawiedliwym. Podopieczni tandemu Świerczewski-Pyrdoł mają przed sobą teraz arcy trudne potyczki kolejno z Wisłą w Krakowie, Koroną w Łodzi i Ruchem w Chorzowie, jeżeli zanotują w nich trzy porażki będzie to oznaczało pożegnanie się ŁKS-u z ekstraklasą. Przed Widzewem natomiast kolejny klasyk, w najbliższą sobotę podejmie Legię Warszawa.
ŁKS Łódź - Widzew Łódź 1:1 (0:0)
0:1 M. Kaczmarek 52
1:1 M. Saganowski 53
żółte kartki: Kaczmarek, Okachi, Ukah (Widzew), Łukasiewicz (ŁKS)
sędzia: Robert Małek (Zabrze)
widzów: 3900.
ŁKS: Velimirović, Gieraga, Łabędzki, Klepczarek, Gercaliu, Łobodziński (77, Sasin), Łukasiewicz, Iwański, Bonin (66, Kujawa), Papikyan (46, M. Gancarczyk), Saganowski.
Widzew: Mielcarz, Bartkowski (89, Duda), Bieniuk, Ukah, Broź, Oziębała, Abbes, Pinheiro (90, M. Stępiński), Kaczmarek, Okachi, Matusiak (79, Ostrowski).
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.