Ekstraklasa | 2012-04-04 21:17:57 | Nadesłał: Grzegorz Góra | Źrodlo: inf. włansa
Cracovia Kraków wraca do gry o utrzymanie w Ekstraklasie! Dziś, na stadionie przy ul. Kałuży, pokonała "Górali" z Bielska-Białej 3:1. To pierwsze zwycięstwo "Pasów" od 9 spotkań.
W meczu "o wszystko" drużyna Cracovii była momentami zdecydowanie lepszym zespołem od Podbeskidzia i zasłużenie wygrała. Piłkarze trenera Kafarskiego wyszli na prowadzenie już w 8. minucie, kiedy to Budziński wykorzystał bierną postawę obrońców Podbeskidzia i otworzył wynik postkania precyzyjnym strzałem zza pola karnego. Chwilę później "Górale" stanęli przed szansą wyrównania, jednak pięknego dogrania Cohena z rzutu wolnego, na bramkę nie potrafił zamienić Juraj Danćik. Do remisu doprowadził ostatecznie Marek Sokołowski, który w 17. minucie dośrodkowując... zdobył z pewnością bramkę kolejki. Trzy minuty później piłkarze trenera Kasperczylka powinni objąć prowadzenie, jednak Cohen z 5 metrów nie trafił do pustej bramki, posyłając piłkę wysoko nad poprzeczką. Do przerwy wynik nie uległ zmianie.
Drugą połowę zdominowali piłkarze tranera Kafarskiego, którzy po strzale Kosanovića z rzutu wolnego (54. minuta) ponownie wyszli na prowadzenie. Gościom, nie potrafiącym sforsować defensywy "Pasów" coraz częściej zdarzały się błędy w obronie, a mający za sobą występy w Lidze Mistrzów Ondriej Sourek sprawiał wrażenie zagubionego wśród własnych kolegów z defensywy. Apogeum niefrasobliwości osiągnął w 75. minucie, kiedy to pozwolił uciec sobie Ntibazonkizie, a następnie sfaulował go na linii pola karnego. Arbiter spotkania bez wahania sięgnął po czerwony kartonik i podyktował... rzut karny dla Cracovii. Gracz reprezentacji Burundi pewnie pokonał Richarda Zajaca i krakowianie po raz pierwszy w tym sezonie zdobyli 3 bramki w jednym meczu. Wygrana z Podbeskidziem była dla "Pasów" pierwszym triumfem od 9 spotkań.
Dzięki zwycięstwu piłkarze Cracovii wciąż mają szansę na utrzymanie w lidze. Podbeskidzie po raz kolejny "podarowało" walczącym o ligowy byt 3 punkty. W weekend w słabym stylu uległo ŁKS, a dziś fatalnie zaprezentowało się na tle piłkarzy z Krakowa. Choć droga spod Wawelu do Bielska nie jest długa, dla piłkarzy Podbeskidzia musiała być bardzo nieprzyjemna.
Cracovia Kraków - Podbeskidzie Bielsko-Biała 3:1
1:0 Marcin Budziński (8'), 1:1 Marek Sokołowski (17'), 2:1 Milos Kosanović (54', z rzutu wolnego), 3:1 Saidi Ntibazonkiza (76', z rzutu karnego)
Cracovia: Wojciech Kaczmarek - Mateusz Żytko, Milos Kosanović, Arkadiusz Radomski, Bojan Puzigaca - Aleksej Visnakovs (52' Hesdey Suart), Vladimir Boljević Marcin Budziński, Saidi Ntibazonkiza (90' Sebastian Steblecki), Sławomir Szeliga (63' Andraz Struna) - Koen van der Biezen
Podbeskidzie: Richard Zajac - Łukasz Mierzejewski, Ondrej Sourek, Juraj Dancik, Marek Sokołowski - Sylwester Patejuk, Dariusz Łatka, Matej Nather (62' Adrian Sikora), Mariusz Sacha (62' Piotr Malinowski), Liran Cohen (73' Sebastian Ziajka) - Robert Demjan
Sędziował: Szymon Marciniak (Płock)
Żółte kartki: Koen van der Biezen, Arkadiusz Radomski - Dariusz Łatka, Sylwester Patejuk, Łukasz Mierzejewski, Robert Demjan
Czerwona kartka: Ondrej Sourek (75')
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.