Ekstraklasa | 2012-04-01 23:50:31 | Nadesłał: Grzegorz Gawin | Źrodlo: inf. własna
Pomocnik Śląska Wrocław, Przemysław Kaźmierczak był jednym z zawodników, którzy wyszli dzisiaj w podstawowym składzie na przegrany mecz z Polonią Warszawa. Podopieczny Oresta Lenczyka nie bał się jednak pytań dziennikarzy i z odwagą odpowiedział na pytania
Wiele czynników składa się na naszą słabszą formę. W jednych spotkaniach problem jest ze skutecznością, w innych, tak jak w tym popełniamy wiele błędów. Każdy z nas daje jednak tyle ile może, wszyscy staramy się aby nasze wyniki były jak najlepsze. Niestety, wygląda to jak wygląda. Musimy dalej pracować aby w końcu się przełamać i osiągnąć dobry wynik
Defensywny pomocnik Śląska Wrocław odniósł się również do szans Wrocławian na tytuł mistrza Polski.
Wiadomo, z każdym meczem ten tytuł nam się oddala. Zamiast gonić czołówkę przegrywamy mecze. To jest problem. Stoimy w miejscu. Mamy dwie porażki z rzędu. Pierwsza z Lechem, teraz ta dzisiejsza z Polonią. Jest jednak jeszcze kilka kolejek do końca sezonu. Z taką formą jednak jest to mało realne aby Śląsk Wrocław był w tym sezonie mistrzem Polski
W ostatnim czasie Pani Minister Joanna Mucha "zamknęła" Stadion Miejski we Wrocławiu i podopieczni Oresta Lenczyka muszą przenieść się na swój poprzedni stadion przy ul. Oporowskiej. Tę sytuację zawodnik Śląska również skomentował.
Ciężko mi powiedzieć. Zobaczymy. Mecze zweryfikują to czy ten stadion rzeczywiście jest dla nas 'lepszy'. Nie ma sensu jednak teraz rozpatrywać gdzie gra nam się lepiej. Ja jednak nie doszukuje się żadnego fatum jeżeli chodzi o nasze wyniki. Trzeba grać dalej i tyle
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.