Ekstraklasa | 2012-03-27 15:56:16 | Nadesłał: Anna Szłapa | Źrodlo: gornikzabrze.pl
Łukasz Skorupski i Aleksander Kwiek w towarzystwie Krzysztofa Maja, dyrektora wykonawczego Górnika, odwiedzili w Zabrzu-Biskupicach grupę dzieci i młodzieży z Centrum Wsparcia Kryzysowego. Piłkarze nie przyjechali z pustymi rękami, mieli z sobą prezenty dla najmłodszych.
Na miejscu z poczęstunkiem czekała grupa szesnastu młodych kibiców. Już na samym początku spotkania zawodnicy 14-krotnego mistrza Polski wręczyli dzieciom wspomniane prezenty w postaci odzieży sportowej.
Początkowo onieśmieleni młodzi ludzie, szybko zapałali nicią sympatii do piłkarzy i znaleźli z nimi wspólny język. Aleksander Kwiek zaproponował jednemu z mieszkańców ośrodka pojedynek w popularną FIFĘ.
- Wybieram Barcelonę, ale zaznaczam, że akurat w tę wersję gram średnio – zaznaczył skromnie pomocnik Górnika. Ostatecznie mecz zakończył się zwycięstwem zabrzańskiego piłkarza.
Nieco inną rozrywkę wybrał z kolei Łukasz Skorupski, który jak sam powiedział, nie przepada za konsolami. On z kolei rywalizował z młodymi fanami w darta, czyli popularne rzutki.
Dzieciaki oprowadziły popularnych zawodników po zaadoptowanym na cele ośrodka obszernym mieszkaniu, a na koniec wszyscy pozowali do wspólnych zdjęć.
- Liczymy na Wasze wsparcie podczas niedzielnego meczu, na który serdecznie Was zapraszamy. Dziękujemy za zaproszenie. Na pewno wkrótce zobaczymy się ponownie - zaznaczył na koniec golkiper zabrzańskiej drużyny.
Centrum Wsparcia Kryzysowego Dzieci i Młodzieży to placówka opiekuńczo-wychowawcza, wielofunkcyjna, łącząca funkcje socjalizacyjne i terapeutyczne. Udziela schronienia dzieciom na podstawie postanowień sądu. W Zabrzu funkcjonuje kilka takich ośrodków. Piłkarze zabrzańskiego Górnika spotkali się wcześniej z podopiecznymi ośrodka w Zabrzu-Helence.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.