Najnowsze newsy

Piłka Nożna » Ligi polskie » Ekstraklasa

Ekstraklasa | 2012-03-26 20:40:01 | Nadesłał: Grzegorz Gawin | Źrodlo: inf. własna

Korona Kielce - Polonia Warszawa 3:0

Fot.: Dawid Ćmielewski

Korona Kielce pokonała na własnym boisku Polonię Warszawa 3:0. Dzięki temu podopieczni Leszka Ojrzyńskiego wskoczyli na 4. lokatę i mogą na poważnie myśleć o tym aby zdobyć mistrzostwo Polski. Bramki dla gospodarzy strzelali: Golański, Korzym oraz Lenartowski. Goście kończyli mecz w "10". W 80. minucie czerwoną kartkę otrzymał Maciej Sadlok.

Polonia Warszawa na początku meczu przejęła inicjatywę i przeprowadzała groźne akcje. Już w drugiej minucie goście powinni prowadzić. Paweł Wszołek popędził prawą stroną, wpadł w pole karne i uderzył równolegle do bramki. Tego strzału nie przeciął jednak ani Dwaliszwili, ani Sultes i "Czarne Koszule" nie mogły cieszyć się z bramki.

W 5. minucie spotkania przyjezdni stworzyli sobie kolejną dobrą sytuację do objęcia prowadzenia. Dwaliszwili zagrał do Jeża, a ten bez przyjęcia uderzył na bramkę. Małkowski z wielkim trudem wybił piłkę na rzut rożny.

Kolejne kilka minut było spokojne i żadna z drużyn nie potrafiła stworzyć sobie dogodnej okazji do strzelenia bramki. W 12. minucie to jednak się zmieniło. Lenartowicz strzelił bramkę po dośrodkowaniu Sobolewskiego, lecz sędzia słusznie jej nie uznał. W polu karnym piłkę ręką dotknął Jamróz.

W 19. minucie Korona mogła strzelić bramkę. Paweł Golański bardzo dobrze wrzucił piłkę w pole karne, Kuzera zamknął akcję i oddał strzał na wślizgu. Piłka nie wpadła jednak do siatki ponieważ na posterunku był Przyrowski.

Następne minuty to walka w środku pola i próba obu drużyn przejęcia inicjatywy. Żadna z ekip nie potrafiła jednak stworzyć sobie sytuacji, która mogłaby się zamienić na bramkę.

Sędzia doliczył dwie minuty do pierwszej odsłony, w których jednak nic ciekawego się nie wydarzyło i po upływie 120. sekund piłkarze obu zespołów zeszli do szatni. Wynik do przerwy 0:0.
Trener gospodarzy, Leszek Ojrzyński zdecydował się w przerwie dokonać zmiany. Łukasz Jamróz został zastąpiony przez Grzegorza Lecha.

Chwilę po rozpoczęciu drugiej połowy Korona objęła prowadzenie. Gospodarze wymienili kilka podań aż na 7. metrze stanął Golański, który bez żadnych problemów, strzałem po ziemi skierował piłkę do bramki.

5 minut później Polonia Warszawa znalazła się w bardzo trudnej sytuacji. Golański przejął piłkę na własnej połowie, zagrał piłkę do Grzegorza Lecha. Ten jednak zamiast strzelać podał piłkę do Macieja Korzyma. Napastnik gospodarzy ze stoickim spokojem wykończył tę sytuację i "Czarne Koszule" przegrywały już 0:2.

Kilka minut po tym ciosie trener gości zdecydował się na zmianę. Jacek Zieliński wpuścił na murawę Brzyskiego i Caniego. Z murawą pożegnał się Baruchyan oraz Wszołek.

Na nic te zmiany jednak się nie zdały. Chwilę później Polonia straciła kolejną bramkę. Z rzutu rożnego w pole karne dorzucił piłkę Golański, Kuzera zgrał piłkę głową, a Lenartowicz bez najmniejszych problemów skierował piłkę do siatki. W tym momencie szanse Polonii na wywiezienie punktów z Kielc drastycznie zmalały.

W 63. minucie gospodarze mogli rozłożyć przyjezdnych na łopatki jednak strzał z rzutu wolnego bardzo dobrze wybronił Sebastian Przyrowski. Swoich sił z tego stałego fragmentu próbował Paweł Golański.

Następne minuty w wykonaniu obu ekip bardzo senne. Korona zadowolona z prowadzenia spokojnie rozgrywała piłkę, a Polonia oszołomiona tak fatalnym kwadransem nie mogła jeszcze dojść do siebie.

W 73. minucie Leszek Ojrzyński zdecydował się na roszadę w swoim zespole. Pewny zwycięstwa zdjął Kamila Kuzerę i dał szansę Jackowi Kiełbowi. Chwilę później wykorzystał jednak swój limit zmian i boisko opuścił Kamil Korzym, a na murawie zameldował się Mateusz Łuczak.
Jacek Zieliński również przeprowadził ostatnią zmianę w swoim zespole. Dwaliszwiliego zastąpił Teodorczyk.

Chwilę później Polonia pogrzebała swoje szanse na pozytywny rezultat. Maciej Sadlok sfaulował wychodzącego na czystą pozycję Mateusza Łuczaka i z miejsca obejrzał czerwoną kartkę. Goście musieli kończyć mecz w "10".

Do 88. minuty nic się nie działo. Ta sytuacja pokazała jednak niemoc Polonii w dzisiejszym spotkaniu. Edgar Cani zdecydował się na indywidualną akcję, minął bramkarza gości lecz spudłował do pustej bramki. To była zdecydowanie najlepsza sytuacja gości w tym spotkaniu.

Arbiter dzisiejszego spotkania, Daniel Stefański doliczył trzy minuty do regulaminowego czasu gry. Nic w nich jednak się nie wydarzyło i Korona zatrzymuje 3 punkty w Kielcach.


Korona Kielce - Polonia Warszawa 3:0
1:0 Paweł Golański 48'
2:0 Maciej Korzym 53'
3:0 Artur Lenartowski 60'

Maciej Sadlok otrzymał czerwoną kartkę 80'

Korona Kielce: Małkowski - Golański, Stano, Kijanskas, Lisowski - Kuzera (Kiełb 73'), Vuković, Lenartowski, Sobolewski - Korzym (Łuczak 77') , Jamróz (Lech 46')

Polonia Warszawa: Przyrowski - Todorovski, Sadlok, Baszczyński, Cotra - Wszołek (Brzyski 58'), Jeż, Piątek, Baruchyan (Cani 58'), Sultes - Dwaliszwili (Teodorczyk 78')

Arbiter: Daniel Stefański (Bydgoszcz)

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Piłka nożna

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane