Najnowsze newsy

Piłka Nożna » Ligi polskie » Ekstraklasa

Ekstraklasa | 2012-03-24 10:59:29 | Nadesłał: Mateusz Czarnecki | Źrodlo: inf. własna

Legia Warszawa - PGE GKS Bełchatów (zapowiedź)

Fot.: Mateusz Czarnecki

Po słabszych dwóch meczach lidera T-Mobile Ekstraklasy w sobotę o godzinie 18 na Pepsi Arenie Legia Warszawa podejmować będzie dwunasty w tabeli GKS Bełchatów. Faworytem tego spotkania są "wojskowi", którzy chcą nadal utrzymać się na czele tabeli, a przy okazji pokazać się z jak najlepszej strony przed swoimi kibicami.

Podopieczni Macieja Skorży po słabym meczu w ostatniej kolejce z Polonią Warszawa, gdzie mimo przewagi jaką sobie wypracowali zabrakło skuteczność pod bramką, przez co tylko bezbramkowo zremisowali i stracili trzy punktową przewagę nad drugim Śląskiem Wrocław. W swoim kolejnym meczu przy Łazienkowskiej muszą wygrać z ekipą z Bełchatowa.
Jeszcze gorzej niż przed tygodniem Legia zaprezentowała się w środę w Pucharze Polski gdzie grała z III ligowym Gryfem Wejherowo. Mimo silnego składu jaki wybiegł naprzeciw trzecioligowcom legioniści zdołali zaledwie zremisować 1:1 po bramce Michała Żyro w ostatniej minucie meczu.

W zespole GKS Bełchatów humory są troszkę lepsze ponieważ przed tygodniem rozegrali dobry mecz z Wisłą Kraków, gdzie prowadzili już 2:0, ale ostatecznie zremisowali 2:2 tracąc bramkę w doliczonym czasie gry. Ponadto wiosną GKS pokonał u siebie Polonię Warszawa i na wyjeździe Lecha Poznań. Wygrana w Poznaniu była dla GKS pierwszą w tym sezonie na wyjeździe.
GKS w tabeli plasuje się na 12. pozycji i nadal nie może być pewny bytu w ekstraklasie na przyszły sezon. Nad strefą spadkową drużyna z Bełchatowa ma sześć punktów przewagi i każdy punkt zdobyty w sobotę przy Łazienkowskiej przybliży ją do utrzymania się w lidze.

Trener Legii do meczu z GKS-em będzie mógł wystawić najsilniejszą jedenastkę gdyż żaden z piłkarzy nie pauzuje za kartki i nie narzeka na urazy. Jedyną niewiadomą w składzie może być to czy od pierwszej minuty zagra Nacho Novo, który ostatnio dostał szansę gry w pierwszym składzie, ale kompletnie sobie nie poradził.

Goście do Warszawy przyjadą jedynie bez pauzującego za kartki Miroslava Bożoka, do treningów powrócił już natomiast Dawid Nowak, który jest gotowy do starcia z Legią.

Mecz Legii z GKS podobnie jak jesienią gdzie w Bełchatowie goście wygrali 0:2 po golach Wawrzyniaka i Radovicia będzie miał podkekst rywalizacji między dwoma braćmi Żewłakow. Marcin który gra w ataku GKS w poprzednim sezonie poprowadził swój zespół do wygranej przy Łazienkowskiej 2:0 strzelajac oba gole, ale jeszcze wtedy w obronie Legii nie występował jego brat Michał, który dzisiaj będzie chciał niedopuścić swojego brata ani innego gracza GKS do strzelnia bramki.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Piłka nożna

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane