Ekstraklasa | 2012-03-24 12:00:12 | Nadesłał: Michał Kokoszkiewicz | Źrodlo: inf. własna
W pierwszym sobotnim meczu 23 kolejki Ekstraklasy przedostatni ŁKS Łódź zagra na własnym stadionie z drużyną KGHM Zagłębie Lubin. Początek meczu o godzinie 13 30.
Spotkanie sąsiadów w ligowej tabeli, których dzielą zaledwie 3 oczka. Potyczka ta będzie pojedynkiem, o których zwykło się mówić „mecz o 6 punktów”. Obie drużyny rozpaczliwie bronią się przed spadkiem i dzisiejsze spotkanie przy Alei Unii Lubelskiej będzie okazją do odbicia się od dna oraz zdobycia bezcennych punktów w walce o ligowy byt. Podopieczni trenera Andrzeja Pyrdoła wiosną pozostają bez wygranej, dwukrotnie przegrywając i trzykrotnie remisując. W ostatniej kolejce łodzianie po bardzo przeciętnym widowisku podzielili się zdobyczą punktową w Zabrzu z miejscowym Górnikiem, będąc stroną zdecydowanie słabszą, mniej aktywną i nastawioną jedynie na stałe fragmenty gry. Jeżeli myślą oni o zgarnięciu pełnej puli w najbliższym spotkaniu i poprawieniu swojej 15 pozycji oraz dorobku 18 punktów z pewnością będą musieli zmienić sposób gry w stosunku do tego co zaprezentowali tydzień temu na Śląsku. Cieszyć może na pewno fakt, iż gotowi do gry mają być Artur Gieraga oraz Aghvan Papikyan.
„Miedziowi” natomiast zawodzą w tym sezonie na całej linii. Drużyna mająca bogatego sponsora i nowo pobudowany obiekt miała spokojnie wywalczyć miejsce w środku tabeli, tymczasem do końca będzie musiała drżeć o utrzymanie. Lubinianie tej wiosny zdołali zwyciężyć dwukrotnie, tyle samo razy remisowali a raz musieli uznać wyższość rywali. W poprzedniej serii gier zdołali pokonać inną łódzką drużynę, czyli Widzewa strzelając bramkę w doliczonym czasie gry. Do tej pory podopieczni czeskiego szkoleniowca Pavla Hapala zgromadzili 21 punktów co daje im 14 pozycję w tabeli Ekstraklasy, co warto zaznaczyć- ostatnią gwarantującą utrzymanie. Do dyspozycji trener Zagłębia będzie miał najprawdopodobniej wszystkich swoich graczy.
Jesienią na Dialog Arenie Zagłębie zwyciężyło ŁKS 2:1 po dwóch trafieniach Arkadiusza Woźniaka. Dla pokonanych bramkę zdobył Marek Saganowski.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.