Ekstraklasa | 2012-03-23 22:27:13 | Nadesłał: Artur Hałas | Źrodlo: inf. własna
Cracovia wykonała dziś kolejny krok w stronę spadku. Pasy przegrały u siebie z Górnikiem Zabrze 1:3. Ozdobą spotkania była gra zabrzańskiego trio: Kwiek, Magiera, Zieliński.
Trener gospodarzy Tomasz Kafarski przed tym spotkaniem dokonał kilku zmian w składzie. Najważniejszą roszadą było zastąpienie między słupkami Wojciecha Kaczmarka, Radosławem Cierzniakiem. Bramkarza Pasów w 14 minucie przetestował Nakulma oddając mocny strzał w długi róg bramki. Pierwszą sytuację dla Krakowian miał Struna, lecz piłka po jego strzale minęła słupek bramki Skorupskiego.
Wynik meczu został otwarty w 33 minucie gry. Dalekim wyrzutem z autu w pole karne popisał się Olkowski, piłka odbiła się od murawy, a następnie trafiła do Kwieka, który z 5 metrów nie miał żadnych kłopotów z pokonaniem Cierzniaka. Stracona bramka ewidentnie zaburzyła Cracovii pomysł na rozgrywanie piłki, co przyniosło przykre konsekwencje w 43 minucie. Z boku pola karnego, naciskany przez Nakulmę Radomski podaję piłkę do bramkarza, ten zwlekając z jej wybiciem trafia w nabiegającego Zielińskiego, ku rozpaczy gospodarzy futbolówka ląduje w siatce i po kuriozalnej bramce mamy już 2:0.
Drugą odsłonę piłkarze Kafarskiego mogli zacząć od mocnego uderzenia. Tuż po rozpoczęciu gry i długim podaniu Suarta, piłkę głową strącił Grzelak ale van der Biezen strzelając z ostrego kąta przegrywa pojedynek ze Skorupskim. Kolejną okazja na zdobycie kontaktowej bramki nadarzyła się w 54 minucie. Po zablokowanym strzale Budzińskiego, Grzelak dostał piłkę w polu karnym, lecz mając przed sobą tylko bramkarza spudłował.
W 59 minucie pięknym prostopadłym podaniem popisał się Magiera. Do piłki dopadł wybiegający zza pleców stoperów Zieliński i ładną podcinką podwyższył na 3:0 dla ekipy trenera Nawałki. Po tym trafieniu, będąca w dramatycznej sytuacji Cracovia, bardziej zdecydowanie ruszyła do odrabiania strat. W 73 minucie mocne podanie po ziemi w "szesnastkę" posłał Struna, do zagrania na 5 metrze dopadł van der Biezen i zdobył bramkę na 1:3. Zdobyty gol jeszcze bardziej rozochocił gospodarzy do przeprowadzania akcji zaczepnych. W 76 minucie na 16 metrze Grzelak otrzymuje podanie od Struny, łatwo odwraca się w stronę bramki ale piłka po jego uderzeniu minimalnie mija spojenie bramki gości.
Prowadząc 3:1 Górnik starał się jak najdłużej utrzymywać przy piłce i trzeba przyznać, że robił to bardzo skutecznie. Wynik do końca meczu nie uległ zmianie, a Cracovia po tym spotkaniu w dalszym ciągu pozostaje na dnie ligowej tabeli.
Nim w następnej kolejce Górnik zagra u siebie z Koroną, uda się do Poznania aby w środku tygodnia rozegrać zaległy mecz z Lechem. Ten sam kierunek w kolejnej serii gier obierz Cracovia, która w przyszłą sobotę zagra z Kolejorzem.
Cracovia - Górnik Zabrze 1:3
0:1 Kwiek 33'
0:2 Zieliński 43'
0:3 Zieliński 59'
1:3 van der Biezen 73'
Cracovia: Cierzniak - Struna, Radomski, Nawotczyński, Suart - Szeliga, Boljević (69' Szałachowski), Steblecki (46' Grzelak) - Budziński, Suworow (43' Dudzic), Van der Biezen.
Górnik: Skorupski - Bemben (46' Mączyński), Szeweluchin, Danch, Magiera - Olkowski, Pazdan, Przybylski, Kwiek (90' Telichowski), Nakoulma (85' Milik) - Zieliński.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.