Najnowsze newsy

Piłka Nożna » Ligi polskie » Ekstraklasa

Ekstraklasa | 2012-03-10 19:45:39 | Nadesłał: Grzegorz Góra | Źrodlo: inf. własna

Podbeskidzie - Legia (powiedzieli po meczu)

Fot.: Dawid Ćmielewski

Wypowiedzi trenerów i piłkarzy po spotkaniu Podbeskidzia Bielsko-Biała z warszawską Legią (0:1).

Robert Kasperczyk (szkoleniowiec Podbeskidzia): Jeśli chodzi o postawę i zaangażowanie zawodników, każdy dał z siebie tyle, ile dzisiaj mógł. Jestem jednak przerażony bramką, którą straciliśmy, bo była naprawdę kuriozalna. Żadna z drużyn w pierwszej części nie chciała grać ofensywnego futbolu. Nie płakalibyśmy, gdyby do przerwy utrzymał się wynik bezbramkowy. Podejrzewam, że mecz wyglądałby podobnie w drugiej połowie. Graliśmy z Legią, która jest obecnie chyba najlepszą drużyną w Polsce. Nie udało się odrobić strat. To za dobry zespół, za bardzo doświadczony. Jestem zły, że straciliśmy bramkę w taki sposób, bo w Ekstraklasie takich bramek tracić po prostu nie wypada.

Maciej Skorża (szkoleniowiec Legii): Tak, jak się spodziewaliśmy zwycięstwo kosztowało nas bardzo dużo sił. Podbeskidzie, szczególnie u siebie, jest drużyną, która gra dobrą, zorganizowaną piłkę i ciężko jej strzelić bramkę. Zdawaliśmy sobie sprawę, że to jeden z trudniejszych wyjazdów. Nieprzypadkowo przyjechaliśmy wcześniej niż zwykle. Nie chcieliśmy dziś grać takiej piłki, jaką proponuje Podbeskidzie. Dlatego pierwsza połowa z naszej strony to taka partia szachów. Staraliśmy się bardziej wytrącać atuty gospodarzy, ale średnio nam to wychodziło. W drugiej połowie chcieliśmy kontrolować grę. Kilka kontr nam wyszło, ale zabrakło zimnej krwi. Ale Podbeskidzie też miało swoje okazje, a gra dwójką napastników sprawiała nam sporo kłopotów. Gratuluję chłopakom zwycięstwa, bo zdobywamy bezcenne punkty.

Juraj Danćik (obrońca Podbeskidzia): Legia wygrała strzelając nam kuriozalnego gola "do szatni". Przed stratą bramki można się było jeszcze uratować. Zabrakło odrobiny szczęścia, by piłkę Wolskiemu wybić. Wiedzieliśmy, że Legia nie przypadkiem prowadzi w lidze i ciężko się odrabia straty, grając z nią. Wielka szkoda, bo remis byłby moim zdaniem bardziej sprawiedliwym wynikiem.

Jakub Rzeźniczak (obrońca Legii): Wiedzieliśmy, że Podbeskdzie nie przegrało tu od września i mecz tutaj nie będzie łatwy. Ważne, że strzeliliśmy bramkę nie tracąc żadnej i wracamy do Warszawy z kompletem punktów. Właśnie w takich meczach musimy wygrywać, bo tak zdobywa się mistrzostwo. Nie był to wielki mecz, murawa też nie była łatwa do gry, narazie wypada się skupić na każdym kolejnym meczu. Wszystko teraz w naszych rękach, jeśli nie zawalimy żadnego meczu, powinno byc dobrze.

Dariusz Łatka (pomocnik Podbeskidzia): Jesteśmy rozczarowani. Legia nie stwarzała sobie okazji, w zasadzie sami im ją stworzyliśmy. Wygrali zasłużenie, trudno, gramy dalej. Gdyby mój strzał wpadł do siatki? Prowadzilibyśmy 1:0. Nie ma co gdybać, wygrali 1:0 i jadą do Warszawy z kompletem punktów.

Sylwester Patejuk (napastnik Podbeskdzia): Szkoda tego meczu bo nie zagraliśmy złego spotkania. Poza tym przegrywamy z Legią, która praktycznie nam nie zagrażała. Straciliśmy głupiego gola, próbowaliśmy w drugiej połowie rzucić się na Legię, ale ciężko gra się przeciwko najlepszej drużynie w Polsce. Wszystko wskazuje na to, że to Legia zdobędzie Mistrzostwo.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Piłka nożna

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane