Ekstraklasa | 2012-03-03 12:00:00 | Nadesłał: Artur Hałas | Źrodlo: inf. własna
Dziś o 15:45 przy Łazienkowskiej w Warszawie, dojdzie do przysłowiowego starcia Dawida z Goliatem. Gospodarze Legia Warszawa zmierzą się z Łódzkim Klubem Sportowym.
Zdecydowanym faworytem spotkania jest Legia. Podopieczni trenera Macieja Skorży ligowy rok rozpoczęli od wpadki w Zabrzu, 0:2 z Górnikiem ale już tydzień temu zdemolowali Śląsk we Wrocławiu aż 4:0. W dzisiejszym meczu powinien zadebiutować z naszej lidze, argentyński napastnik stołecznych Ismael Blanco. Dwukrotny król strzelców ligi greckiej nie omieszka sprawdzić formy Bogusława Wyparły.
Łodzianie to zespół w budowie. Manager Piotr Świerczewski potrzebuje czasu aby poukładać wszystkie klocki w swojej drużynie, co w starciu z Legią może zostać boleśnie dla gości obnażone. ŁKS w poprzednich dwóch kolejkach przegrał u siebie 0:2 z Polonią oraz po niezłej grze, bezbramkowo zremisował z Lechią. Wywiezienie z Warszawy choćby punktu będzie nie lada sukcesem gości z czego zdają sobie sprawę sami zawodnicy. W podstawowym składzie ŁKS-u Marcina Mięciela ma zastąpić Marek Saganowski.
W poprzedniej rundzie w meczu w Bełchatowie, gdzie ŁKS występował w roli gospodarza Legia odniosła zwycięstwo 3:1. Bramki w tym meczu strzelali: Vrdojliak, Gol i Ljuboja. Dla ŁKS trafił grający obecnie w Cracovii Szałachowski.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.