Ekstraklasa | 2012-03-05 12:05:00 | Nadesłał: Mateusz Czarnecki | Źrodlo: inf. własna
GKS Bełchatów rok 2011 zakończył ligowe zmagania na 13. miejscu w tabeli. Aby uchronić się od spadku, mając przy tym nie za duży budżet transferowy działacze klubu z Bełchatowa postawili ściągnąć do klubu młodych perspektywicznych zawodników z niższych lig, którzy właśnie w Bełchatowie mają wypłynąć na szerokie wody Ekstraklasy.
Kto wcześniej słyszał o takich zawodnikach jak: Garguła, Pietrasiak, Gol, Cetnarski, Nowak, Matusiak, Tosik czy od niedawna Modelski? Wszyscy Ci zawodnicy dopóki nie znaleźli się w GKS Bełchatów byli anonimowi, zostali sprowadzeni z drugich, trzecich lig polskich i rzuceni od razu na głęboką wodę Ekstraklasy gdzie świetnie sobie poradzili. Dzięki temu mają już na swoich kontach mecze i bramki dla reprezentacji Polski, a obecnie grają w największych Polskich klubach jak: Wisła Kraków, Legia Warszawa czy Śląsk Wrocław.
W tym roku trener GKS-u Kamil Kiereś w swoich szeregach powitał na pewno nie mniej utalentowanych zawodników niż Ci wyżej wymienieni.
Bracia bliźniacy Mateusz i Michał Makowie są od dawna uważani za jednych z najbardziej utalentowanych zawodników młodego pokolenia w Polsce. Obserwowani przez wiele klubów Polski i zagranicy wybrali Bełchatów, gdzie liczą na na regularną grę w ekstraklasie. Kosztowali klub z Bełchatowa ok. 500 tys. złotych, wcześniej grali w pierwszoligowym Ruchu Radzionków. Obaj są graczami ofensywnymi, w Radzionkowie w tym sezonie występujący w linii pomocy Mateusz Mak rozegrał jesienią 21 oficjalnych spotkań w których zdobył 8 bramek. Michał Mak ma z kolei na koncie 20 występów i 3 bramki. Z bełchatowskim klubem związali się do 31 grudnia 2015 r.
Z Radzionkowa do Bełchatowa w zimowym okienku zawitał również Paweł Giel, 23- letni defensywny pomocnik podpisał z klubem 3 letni kontrakt. O tym zawodniku trener Kamil Kiereś powiedział - "To zawodnik środka pola z etykietką defensywnego pomocnika, ale ja widzę w nim swego rodzaju łącznika, taką „ósemkę”, który po odbiorze piłki jest w stanie ją dobrze rozegrać. To zawodnik o wysokim wzroście, który dysponuje przy tym zwrotnością, dynamiką i szybkością, co przy 191 cm jest jego dodatkowym atutem."
Kolejny sprowadzonym w tym okienku transferowym zawodnikiem był obrońca Maciej Wilusz. Wychowanek Śląska Wrocław, który od sezonu 2005/2006 był związany z holenderskim SC Heerenveen. Po dwóch latach został sprzedany do Sparty Rotterdam, z którą rok przed wygaśnięciem kontraktu rozwiązał swoją umowę za porozumieniem stron. W 2010 roku pomyślnie przeszedł testy w GKS-ie Bełchatów, ale ostatecznie do podpisania kontraktu nie doszło. Później trenował ze Śląskiem Wrocław, gdzie ówczesnym trenerem był Ryszard Tarasiewicz. Wilusz przyszedł do GKS z MKS Kluczbork, gdzie był podstawowym graczem.
Kamil Wacławczyk, który przeszedł do GKS Bełchatów z KS Polkowice jest najstarszym sprowadzonym zawodnikiem w tym okienku przez klub. 25-letni to kolejny już pomocnik w szeregach GKS, w minionym roku rozegrał jesienią osiemnaście spotkań w barwach pierwszoligowego KS Polkowice. O swoim nowym nabytku trener Kiereś powiedział - "Kamil to zawodnik o inklinacjach bardzo ofensywnych, ustawiony gdzieś za napastnikiem w roli „dziesiątki”. Jest bardzo kreatywny, gra dobrze obiema nogami, jest obdarzony mocnym strzałem. Ma zadatki na piłkarza prowadzącego grę. Ma dobre rozeznanie na boisku." Zawodnik związał się z GKS Bełchatów półtorarocznym kontraktem z opcją przedłużenia o kolejny rok. Umowa ma obowiązywać od lipca 2012 roku
Jako ostatni do GKS dołączył 1 marca mierzący 194 cm wzrostu bramkarz Dawid Smug, który został wypożyczony z MSP Szamotuły do końca sezonu z opcją transferu definitywnego na kolejne dwa lata.
Wychowanek konińskiego klubu ma za sobą także występy w Pogoni Lwówek oraz ostatnio Górniku Konin. Smug trenował także z pierwszym zespołem Lecha Poznań i przebywał z nim na zgrupowaniu przed bieżącym sezonem. Jest powoływany regularnie do Reprezentacji Polski do lat 18.
Wszyscy z wielkim zaciekawieniem będą z pewnością obserwować wiosną drużynę z Bełchatowa, aby przekonać się czy "wkopała" ona koleiny diament w polskiej piłce nożnej.
W zimowym okienku transferowym z GKS Bełchatów pożegnali się:
Łukasz Bocian (Kolejarz Stróże ), Wojciech Jarmuż, Maciej Krakowiak (Chojniczanka Chojnice), Grzegorz Kuświk (KS Polkowice), Maciej Mysiak (Warta Poznań), Szymon Sawala, Zlatko Tanevski (FK Vardar (Skopje))
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.