Najnowsze newsy

Piłka Nożna » Ligi polskie » Ekstraklasa

Ekstraklasa | 2012-02-25 23:15:54 | Nadesłał: Grzegorz Gawin | Źrodlo: inf. własna

Po meczu powiedzieli

Fot.: Anna Szłapa

Po meczu Polonii Warszawa z Widzewem Łódź, Przegląd Ligowy zapytał ludzi związanych z oboma klubami o pomeczowe wrażenia, opinie oraz innego typu spostrzeżenia. Zapraszamy do lektury, bo warto.

Poniżej przedstawiamy wypowiedzi osób związanych z Polonią Warszawa jak również Widzewem Łódź:

Ugochukwu Ukah

Zagraliśmy dobry mecz. Kontrataki nam szczególnie wychodziły. Dzięki takim wynikom budujemy pewność siebie. Mamy dobrych zawodników, dobrego trenera. Stać nas na dużo. Nasz nowy zawodnik, Ben Dhifallah to bardzo dobry zawodnik. Potrafi dobrze grać w ofensywie jak również w obronie. Jest dobry jeżeli chodzi o utrzymywanie się przy piłce. Również trzeba wspomnieć o świetnym zachowaniu naszych kibiców. Słyszeliśmy ich śpiewy. Bardzo mi się to podoba. Za tydzień mamy kolejny mecz, tym razem ze Śląskiem Wrocław. Mamy nadzieję na kolejny pozytywny wynik. Dzisiaj pokazaliśmy, że można wygrywać z drużynami z czołówki.

Ugochukwu Ukah zapytany został jeszcze o porównanie jeżeli chodzi o nowy nabytek Widzewa, Bena Dhifallaha z Darvydasem Sernasem, który w barwach Widzewa grał bardzo dobrze i to od niego rozpoczynało się ustalanie składu.

To dwóch zupełnie innych piłkarzy. Nasz nowy napastnik jest taką typową "9". Świetnie gra w powietrzu, potrafi utrzymać się przy piłce. Sernas natomiast to "10". On potrzebuje drugiego napastnika mieć przy sobie. Według mnie najlepszego Sernasa widzieliśmy wtedy, gdy grał w parze z Marcinem Robakiem. Mam nadzieję, że nasz nowy napastnik również będzie strzelał tyle bramek co Litwin

Bruno Coutinho

Pierwszą połowę zagraliśmy bardzo słabo. Nie mogliśmy stworzyć sobie dobrych sytuacji. W drugiej odsłonie było już trochę lepiej, ale nie potrafiliśmy wykorzystać wszystkich swoich sytuacji. Nie potrafię w tej chwili wytłumaczyć tego jak to się stało. Edgar Cani miał dzisiaj zły dzień. Ja jednak nadal wierzę w niego, to naprawdę dobry napastnik. Do tego mamy wielu dobrych graczy i musimy skoncentrować się na następnych grach. Jedyną dobrą wiadomością jest to, że walczyliśmy do końca, że się nie poddaliśmy.

Rozgrywający Polonii Warszawa również otrzymał pytanie odnośnie tego, czy przeciwnik nie został zlekceważony przez "Czarne Koszule". Również zadane zostało pytanie o nowego zawodnika Polonii, Władimira Dwaliszwilego.

Mieliśmy szacunek do przeciwnika. Wiedzieliśmy, że to nie będzie łatwe spotkanie. Widzew jest dobrze poukładaną drużyną, która dobrze potrafi grać w kontrataku. Musimy jednak teraz patrzeć w przód i starać się wygrać kolejne spotkanie. Jeżeli chodzi o Władimira to mimo, iż jest on nowy w naszym zespole to dobrze go znamy. Jest to naprawdę świetny gracz. Grał ostatnio w dobrej drużynie, w silnej lidze. Ma do tego naprawdę dobre statystyki. Na dodatek świetnie znajduje sobie miejsce na boisku, potrafi bardzo dobrze współpracować z innymi zawodnikami. Wierzę w niego i wiem, że przyda się Polonii w walce o mistrzostwo Polski

Marek Citko

Nie będę ukrywał, cieszę się z tego zwycięstwa. Widzew zagrał bardzo dobrą piłkę, bronili się skutecznie. Szkoda tylko, że pod koniec stracili gola i dali nadzieję rywalom na uzyskanie dobrego rezultatu. Liczę, że Widzew dzięki temu zwycięstwu będzie grać jeszcze lepiej i lokata na koniec sezonu będzie dla nas wszystkich satysfakcjonująca.

Jak to bywa pod koniec okienka transferowego trzeba zapytać się o zawodników. Pytanie dotyczyło plotek odnośnie odejścia Dudu. Marek Citko jednak zaprzeczył im.

Na ten moment nic nie wskazuje na to, aby Dudu opuścił nasz zespół. Informacje w mediach są zdecydowanie przesadzone

Po meczu głos zabrał również trener Polonii Warszawa, Jacek Zieliński, który opowiedział o porażce swojego zespołu.

Przegraliśmy bardzo ważny mecz. Nikt się tego nie spodziewał, że przegramy. Wiedziałem jednak, że będzie ciężko. Popełniliśmy sporo poważnych błędów w obronie. Stworzyliśmy swoje sytuacje jednak to nie wystarczyło. Trzeba przyznać, że Widzew zagrał naprawdę dobrze. Długo wierzyłem w to, że ten mecz można jeszcze wygrać, ale niestety. Cieszy mnie to, że moi zawodnicy grali do końca, nie poddali się. Łodzianie zagrali bardzo dobrze z kontry. Wiedziałem również, że będą liczyli na stałe fragmenty gry, ale nie spodziewałem się, że stracimy tak głupią bramkę. Rywale postawili poprzeczkę naprawdę bardzo wysoko

Z powyższymi osobami rozmawiał : Grzegorz Gawin

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Piłka nożna

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane